O pracy i pracowaniu

I musieli chodzić przez zboże bo we wsi Moskal stał.

1 polubienie

I nikt nie narzekał, bo było sporo ludzi, co gorzej miało!

2 polubienia

A właśnie, że kiedyś było lepiej. Korwin o tym mówił tak:

Biedny człowiek brał sobie z domu rynienkę, brał drugą rynienkę. Wkładał 4 takie świeczki i zapalał.
Ciocia robiła te paróweczki, a on szedł i sprzedawał te paróweczki. Jeżeli ciocia robiła dobre paróweczki, to on zamiast 8 sprzedawał 16, potem 30, potem zatrudniał 4 bezrobotnych, którzy
za niego biegali. On juz tylko te paróweczki przygotowywał. Po miesiącu on miał juz firmę, która zatrudniała 100 ludzi i sprzedawała paróweczki na ulicy.

Tak, że wcale tak źle nie było. Wystarczy wyłączyć telewizor, a włączyć myślenie.

PNG image 54

7 polubień