O pracy i pracowaniu

Myślałem że tak to działa, ale absolutnie nie. Nie chodzi o znajomość softu, tylko pipeline’u. Jedyne doświadczenie jakie się liczy, to w skończonych projektach, czyli w wydanych grach. To czy się zna soft na wylot, raczej nikogo nie interesuje – wręcz w ogóle nie trzeba znać softu na jakim się będzie pracowało. To że osoba od 3Ds Maxa zaczyna pracę na Mayi albo innej Cinemie, to raczej nic niezwykłego.

Z tego co pamiętam People Can Fly rozwiązali problem zdalnych juniorów w ten sposób, że mają dom w Anglii, do którego juniorzy się zjeżdżają na kilka tygodni i później co jakiś czas na krócej i tam są wprowadzani. Czyli finalnie to nie jest prawdziwe remote. Póki co trafiłem tylko na jedną firmę, która podobno zdalnie juniorów zatrudnia i czekam na odpowiedź od nich już dość długo.

Gamedev najbardziej, ale animacja też, tyle że tam wszystko funkcjonuje tak samo jak w gamedevie. Poza tym to raczej jeszcze level wyżej.

2 polubienia

image

5 polubień

Lubię motywacyjne obrazki… :wink:

Oh, wait…

:joy:

7 polubień