Gorzkie żale

ja tak się pytam, czy jest jakiś powód czemu tak wyjebało w kosmos?

Może to

Inflacja. Jeśli dobrze rozumiem to jeśli jakaś waluta ma większa inflacje (czyli za ten sam papierek kupisz mniej) a inna mniejsza (czyli za ten sam papierek kupisz trochę więcej) to ich wzajemne kursy będą zachowywać się zgodnie z ta sama polityka.
Plus pewnie gadanie o atomówce przy naszej granicy nie pomaga.

To nie jest kwestia tylko PLN. Dolar jest aktualnie droższy od euro

2 polubienia

Funt zaliczył najniższy spadek w stosunku do dolara od 41 lat :scream:

1 polubienie

Tak, to prawda. Co nadal nie zmienia mojego równania.
W euro czynnikiem jest za to nadchodząca zima i kwestie energetyczne.

„Ocean światowy” uważa ze obecnie dolar jest najbezpieczniejszy. I drożeje.

1 polubienie

W Polsce jest kilka czynników. Fatalne zarządzanie inflacja. Wojna za granicą. PiS przy władzy i np decyzja o ukradnieciu połowy zysków wszystkim większym firmom w Polsce, w szczególności tych z WIG20 co bezpośrednio okrada przyszłych emerytów oszczędzających w PPK.

1 polubienie

Czytałem, że nie wszystkim. Firmy typu Obajtek sp. z rodziną mają mieć możliwość “odroczenia” płatności (a potem pewnie im się umorzy).

Szukam pracy. Nienawidzę tej czynności.

3 polubienia

WTF?

Mam chwilowo dość zapierdolu, wymówek, uzasadniania wszystkiego zmianami w firmie itd.
Więc sobie powolutku szukam miejsca gdzie indziej.
Głównie dlatego, że zostałem przymusowo cofnięty do projektu który ma absurdalne timelines (6 m-cy roboty do zrobienia w 2.5 tyg a potem hypercare przez chuj wi ile), HR business partner jest równie pomocna co pani w kafeterii.
No generalnie zrobiła się nieprzyjemna atmosfera, głównie spowodowana wymaganiami i aspiracjami szefostwa z Indii.
Jeżeli nie zaleją problemu morzem gotówki to będę “kontynuował moją ścieżkę kariery w strukturach innej korporacji”.

4 polubienia

Powodzenia. Tylko pytanie czy to morze gotówki wystarczy i zrównoważy kulturę zapierdolu? Czasami lepiej zarobić mniej i pracować lżej.

3 polubienia

Nie zlikwiduje ale wtedy będę szukał pracy po cichu, nacierając się banknotami

woody-harrelson-crying

10 polubień

Współczuję.

Jeszcze jakby tego było mało, zwykły blat drewniany 160x80x4cm, który chciałem sobie kupić do biurka, kosztuje (w przeliczeniu) dwa tysiące czterysta złotych. Upadli na głowę chyba.
DWA
TYSIĄCE
CZTERYSTA
ZŁOTYCH

Niewiary, kurwa, godne.

nie rozumiem tej waluty, ile to jest w normalnych DKT?

3 polubienia

Prawie 2.2DKT. Stanowczo za dużo.

3 polubienia

No dużo, ja za podobny ale rozmiar 140x80x5cm 1200pln i wtedy mi się wydawało już dużo.
Powodzenia w poszukiwaniach pracy, jak jeszcze niedawno podobały mi się zmiany tak teraz nie chce mi się być z tym na bierząco. Nowa praca to przez dłuższy czas spory zapierdziel by zatrybić w machnie. Za to przede mną 2 tygodnie na negocjacje nowego kontraktu by pozostać w miejscu gdzie jestem i by było klasyczne win/win :wink:

2 polubienia

Może mi się uda załapać tu, no ale zobaczymy.

Pani z HR chce poznać moich managerów już w najbliższy poniedziałek :smiley:
Chyba ich wjebałem na minę :wink:

1 polubienie

Wczorajszy dzień nie należał do najlepszych.

  1. Zgubiłem AirPodsy. Poszedłem na obiad do pana Donalda. Siadłem przy stoliku, jedna słuchawka w uchu pudełko położyłem obok. Jak skończyłem musiałem zawinąć pudełko na tackę i wyrzucić do śmieci. Powiadomienie że zostawiłem gdzieś swoje słuchawki, przyszło po około 30km od mc Donalda.

2.Wyładowywałem bagaże na Heatrow, nie zamknąłem kieszeni w kurtce, wypadł mi telefon. Zbiły się plecki, delikatnie w rogu….

  1. Wyjeżdżałem z pracy, ciemno jak w dupie. Przejeżdżam przez małe osiedle obok, widzę 3 łebków, za chwile widzę lecący kamień, następnie nie mam szyby po stronie pasażera.
    Nie zatrzymywałem się, przy moim szczęściu mieli by pewnie ze sobą jeszcze maczety…
30 polubień