Plecak

BTW tego plecaka, bo ktoś właśnie polubił mój wpis… dwa razy się rozerwał szew wzdłuż głównego zamka błyskawicznego. Raz w pobliżu uchwytu dawno temu i ostatnio trochę niżej. Prawdopodobnie go przeładowałem. I to pierwsze rozprucie wynikało z noszenia ciężkiego plecaka za uchwyt. Teraz w sumie nie wiem. Żona mi pięknie to zacerowała i jeszcze mi posłuży trochę. Jak za tę cenę uważam, ze super plecak, którego używam codziennie od kilku lat.
EDIT od 3,5 lat dokładnie, wiec szacun.
A kliknąłem w link, który podałem. Jak się zapisało nawet w opisie linku zapłaciłem 140zł niby z promocją 49%, ale na ali takie promocje są chyba wieczne, czyli są ściemą. A teraz to wyglada tak:

2 polubienia

Szukałem od dłuższego czasu plecaka na ten jeden, jednoplecakowy wyjazd w roku. Wszystkie które miałem na oku, są w okolicach €300 i żal tyle wydać na coś co dosłownie użyję raz w roku.

I parę tygodni temu wpadłem na to:

Firmę Tomtoc znam z różnych filmików na YT, za wiele o samym plecaku nie ma, ale po obejrzeniu tego

postanowiłem poszperać czy to w ogóle jest dostępne. I okazało się że w Czechach i DE drogo, ale na Amazonie PL jest za 316 zł.
No to wiadomo, że jakbym nie kupił to bym stracił.

Efekt jest taki, że plecak już u mnie jest i jestem bardzo mile zaskoczony jakością wykonania.

4 polubienia

Kurdewka jest nawet taniej na Amazon.pl

Jakbym wiedział 3 dni wcześniej to bym potestował. A tak to mi nie przyjdzie jutro przed wyjazdem…

1 polubienie

wezmę któregoś falcona do krk to zobaczysz co to jest jakość:)

edit:
plus niezniszczalność

1 polubienie

Dobrze kojarzę, że on jest ciut za duży by wejść jako bagaż podręczny do samolotu? W każdym razie czekam na recenzję w niedzielę. :wink:

Dobrze, że wrzucasz to dopiero dziś, bo ja przez weekend wybierałem plecak. W końcu padło na Thule Chasm 26l. W sobotę w decatholnie spędziłem 1,5h przymierzając wszystko co mają w ofercie, bo z poprzedniego byłem zadowolony. Ale żaden nie był dobrze przemyślany.

2-3x do roku na 3-4 dni samolotem, na co dzień po zakupy czy do roboty z laptopem, w weekendy na wycieczki. Z tych co rozważałem, przeważyła odporność na niepogodę. Czekam, aż przyjdzie.

2 polubienia

Maxpedition? Miałem kilka ich produktów, m.in. jakieś EDC pouch.

Ale wolałem coś co nie wygląda jakbym wracał z demobilu, zwłaszcza jak jadę w podróż biznesową :smiley:

Zresztą twierdzę, że wszystko co jest wykonane z premium Cordury przeżyje nas wszystkich. Zwłacza przy moich, dość zachowawczych trasach.

2 polubienia

Zależy do którego samolotu.

Plecak ma wymiary 52.1 x 33 x 22 cm

Przykładowo LOT ma 55 x 40 x 23 cm więc powinno być bez problemu.

Do Wizzair czy Ryanair to ledwo z 20l plecakiem albo torbą fotograficzną ledwo się mieścisz w ryzach, więc nie wejdzie.

Na Pack Hackerze ma carry-on compliance 65%

1 polubienie

Ktoś stąd ostatecznie dostał w swoje ręce ten everyday Backpack od peak design?

Szukam dla siebie plecaka, którego mógłbym użyć zamiast walizki podręcznej na okazjonalnych lotach w stylu next day return. Przez pozostały czas służyłoby to do targania drona i aparatu razem na wycieczki. Na samego drona mam mały peak design everyday sling i jest spoko. Na aparat mam leciwą torbę od pacsafe, która na upartego pomieści i aparat i drona ale robi się to już za ciężkie, żeby przy dłuższych wycieczkach nosić.

Dlatego myślę o plecaku. Doradzilibyście coś ciekawego i uniwersalnego? Peak design mi się podoba, ale €300 troszkę gniecie. Większość typowo fotograficznych kompletnie nie wpada w mój gust z wygladu. Z wymagań to jedynie wyjmowane i customizowane przegródki, w miarę potrzeb (właśnie jakby chociażby miało to robić okazjonalnie za zwykły plecak) i łatwy dostęp z boku i góry.

2 polubienia

Po pierwszym tygodniu mogę napisać, ze wybrałem dobrze. Do pracy, do sklepu, na wycieczkę w góry był wygodny i spakowałem wszystko co chciałem. Jeszcze miejsca zostało.

2 polubienia

Mam wersję 20l v2 - co chcesz wiedzieć? :slight_smile:

Przede wszystkim, do czego i jak często używasz, jak się sprawdza to charakterystyczne zapięcie w codziennym użyciu i czy jest wygodny przy większym obciążeniu.

I czy po jakości wykonania i wygodzie użytkowania masz poczucie, że jest warty swojej ceny… Chociaż, po dłuższym czasie używania slinga od nich chyba spodziewam się jaka będzie odpowiedź na to akurat pytanie.

Z góry dzięki

1 polubienie

Używam głównie jako plecak foto na wyjazdy samochodem i rowerem.
Parokrotnie załadowałem go “pod korek”: Nikon D750, N24-70/2.8g, N70-200/2.8e, lampa, filtry, dwie zapasowe baterie i sporo innych pierdółek + butelka wody + statyw przypięty na zewnątrz i mba 13. Całość ważyła niemiłosiernie dużo, ale moje plecy czuły się komfortowo. Plecak fajnie przylega do ciała i nie czuć aż tak tego ciężaru (choć pewnie zaleta dobrego rozkładu masy i środka ciężkości wrzuconych do środka rzeczy).
Na dłuższe piesze wycieczki zabieram zwykle wszystko co wyżej (zazwyczaj bez statywu, żeby nie przeszkadzał przy wyciąganiu aparatu przez boczną kieszeń) i jest bardzo wygodnie, nawet na kilkugodzinnych eskapadach (6+). Dołożyłem sobie jeszcze uchwyt PD Capture v3 na jedno z ramion plecaka, żeby szybko montować sobie aparat w chwilach, w których chciałbym mieć obie ręce wolne - i to jest mega złoto :smiley:

Co do górnego zapięcia “na magnes” to jest ono mega wygodne, ale jak naładujesz trochę więcej to niestety nie jest ono dostatecznie szczelne i jakieś rzeczy typu kijek do selfie, czy coś innego cięższego i “sztywnego” (o ile nie jest schowane w kieszonkach) potrafiły wypaść gdy sięgałem do bocznej kieszeni. No i dodatkowo wtedy jest ryzyko, że przy silniejszym deszczu może tam coś jednak napadać do środka.

Z innych wad plecaka mogę jeszcze wskazać mechacące się plecki (ten materiał, który styka się z naszymi plecami), i trochę słaba wentylację tychże, ale do przeżycia.

Oprócz tego mankamentu nie mam nic do zarzucenia jeśli chodzi o jakość wykonania. Pomimo czasami intensywnego użytkowania plecak wygląda praktycznie jak nowy. Suwaki przesuwają się płynnie, wszystkie są uszczelniane, więc deszcz mu nie straszny (o ile nie przeładowujesz górnej kieszeni).

Mega dużo kieszeni i schowków - świetny patent z elastycznymi kieszeniami i tym prawie dowolnym podziałem wnętrza (choć w sumie większość plecaków foto ma podobne rozwiązania).

Przesiadłem się z Manfrotto Multiloader Pro-light II M, który jest dużo większy, cięższy, mniej wygodny, i wcale nie mieści dużo więcej sprzętu od PD.
No i ten plecak jest piękny (tak wiem, kwestia gustu) - mam wersję w kolorze popielatym (ash). Zostałem fanem tej marki po zakupie tego plecaka (mam też slinga 6l, a na liście jest też tech pouch i tote).

Podsumowując, plecak jak najbardziej warty tych pieniędzy. Portfel bolał tylko przez chwilę.

4 polubienia

Dzięki wielkie, za obszerną odpowiedź. O krok bliżej do przewalenia kasy :joy:

Muszę tylko gdzieś podejść sprawdzić czy bardziej 20 czy 30L

1 polubienie

A patrzyłeś na plecaki od Lowepro? Np model Lowepro FreeLine BP 350 AW. Miałem go przez jakiś czas, ale był dla mnie za duży jako daily i zmieniłem na protactic.

Nosze go codziennie od prawie roku i wygląda nadal jak nowy. W freeline jest sporo fajnych rozwiązań jak np wyjmowana wkładka z przegródkami, co pozwala w łatwy i szybki sposób się ich pozbyć jak potrzeba całej przestrzeni. Cena trochę niższa niż peakdesign :slight_smile:

1 polubienie

Jest on nawet niebrzydki jak na typowo fotograficzny. A zazwyczaj omijam tą markę bo w większości ich design mi nie leży. Nie wiem jak to opisać. Za bardzo krzyczy “Jestę fotografę”

A wracając do peak design. Nie mówię, że kupiłem… Ale ma przyjść jutro :joy:

Poszlem do sklepu foto w okolicy. Pooglądałem, pomierzyłem. I zamówiłem, z innego sklepu na drugim końcu kraju bo €30 taniej. :grin:

30L to jednak trochę overkill, stanęło na 20L. Jak dotrze jutro to od razu w sobotę pojedzie na pierwszą wycieczkę na testy.

6 polubień

No i przylazł

Pierwsze wrażenia, bardziej niż pozytywne. Bardziej się wieczorem jarałem układaniem w nim rzeczy niż samą dzisiejszą wycieczką. :grin:

5 polubień

Już chyba nawet przestał. :grin:

Wczorajsza wycieczka krajoznawcza, 15 godzin w trasie z czego jakieś 4.5 za kierownicą czyli reszta (nie licząc przerw na kawę i obiad) z plecakiem na garbie. W plecaku lustrzanka z 3 obiektywami, dron z aparaturą, lornetka, baterie i pierdółki, butelka wody. Generalnie zestaw przy którym z moim pacsafe na ramię ku*wica by mnie zaczęła brać po godzinie.

Wrażenia? Jakie to gunwo jest wygodnie. Nie mam bezpośredniego porównania bo ostatni plecak foto sprzedałem z 15 lat temu. Ale samo w sobie jest wygodne mega. Szybki dostęp jest spoko, pełno kieszonek i sprytnych rozwiązań. No i szybkie luzowanie i zaciskanie szelek też robi robotę. Po całym dniu zero zmęczenia związanego z noszeniem tego całego majdanu. Faktycznie plecy miałem trochę mokre ale bez dramatu.

Raczej nie mój ostatni zakup z Peak Design

5 polubień

Same.

Ja z plecaków fotograficznych, jeśli ktoś lubi taką stylówkę ( :stuck_out_tongue_winking_eye: ) to polecam

Był ze mną w Oslo, i paru innych miejscach. Bardzo się sprawdził i jestem zadowolona :slight_smile: Macbook 14 cali wchodzi. Wzięłam go, bo poza napisem vanguard raczej nie wyglada na fotograficzny, przekonuję samą siebie, że w razie czego jest mniejsza szansa na kradzież :stuck_out_tongue:

3 polubienia

Szukam plecaka na laptopa 16 cali. Najlepiej gdyby mial duzo przegrodek na kable, ladowarki itd. Polecicie cos?