Kupiliśmy Xboxy, Polska w grach oraz wirtualne przyjaźnie w MMORPG-ach

Decyzje zapadły. Preordery złożone. Od (1:00) tłumaczymy dlaczego w komplecie 3/3 postanowiliśmy kupić Xboxy Series X. Mówimy o naszych oczekiwaniach i obawach towarzyszących przejściu na system Microsoftu. Od (53:15) wspominamy polskie akcenty w grach. Odcinek kończymy od (1:11:12), gdy Orzech i Wojt opowiadają o swoich przygodach i wirtualnych przyjaźniach z MMORPG, a w szczególności w Tibii.

Dołącz do newslettera i bądź na bieżąco ze wszystkimi odcinkami i nowinkami: https://tinyletter.com/nagranypodcast Napisz do nas na kontakt@nagrany.pl. Zapraszamy do dyskusji o odcinkach na forum: https://forum.yeswas.pl/c/nagrany-podcast/36

Jeśli podoba Ci się ten podcast, zasubskrybuj go w swojej aplikacji i oceń tutaj: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/nagrany-podcast/id1526791356. To naprawdę pomaga! Słyszymy się 13 października!

1 polubienie

Jeszcze odcinka nie słuchałem, ale muszę od razu powiedzieć, że Baba Yetu w newsletterze w punkt. Akurat tak się złożyło, że dzisiaj w pracy znikąd zacząłem to mimowolnie nucić. Cudowna nuta.

O jak szanuje. Ja miałem tak w niedziele, gdy pisałem newsletter. Idealnie dopasowana nutka do tytułu.

@pawelorzech, jeśli chodzi o pady, to Elite jest gamechangerem. Odkąd przemapowałem sobie LB i RB na łopatki pod spodem, ktore naciskam serdecznymi palcami, to autentycznie boli mnie powrót do Basic wersji.

2 polubienia

Oczywiście, że były nieoficjalne serwery World of Warcraft :slight_smile:. Skoro była dyskusja o padach, to może przy okazji ktoś zna odpowiedź:
https://twitter.com/thomas_voland/status/1310811014208782337

Update: nie działa osadzanie twittera? Działało przecież :thinking:. Zacytuję tweeta:

Chcę kupić Pada z nowego Xboxa do używania na PC, ale zastanawiam się czy jest jakiś inny pad z Xboxowym układem, ale z opcją jednoczesnego sparowania z kilkoma urządzeniami (tak jak mają klawiatury/myszki/słuchawki):thinking: Jakiś Razer czy coś?

1 polubienie

Oj jak kusisz. W Halo CHYBA się da odwrócić tak sterowanie. Na pewno w Warzone.

Wszędzie się da, bo robisz mapping na poziomie pada w ustawieniach Xboxa, a nie gry. Do tego możesz mieć kilka profili, jeśli chcesz mieć różne setupy dla różnych gier, a dwa ulubione możesz wrzucić na fizyczny toggle button.
A to, o czym pisałem to nie do końca odwrócenie sterowania (powiedzmy RB <> RT), tylko dodatkowa łopatka, która działa jak RB i LB. Ja jeszcze mam na drugiej parze łopatek zazwyczaj wciśnięcie analoga (mały palec) i to jest takie wygodne, że się w głowie nie mieści.

749 zł za pada mnie jeszcze przeraża. Jeszcze. :slight_smile:
Chociaż absolutnie rozumiem, że dodatkowa łopatka i customizacja sprawiają, że nie bez powodu ludzie przechodzą na Elitkę i nie ma powrotu.

Generalnie twitter który repostował profil Xboxa to bodajże modyfikacja tego materiału od Sony https://youtu.be/kWSIFh8ICaA który Japończycy wypuścili po pierwszych informacjach o tym, ze Xbox One miał od początku występować tylko w wersji All Digital.

2 polubienia

Doskonałe! Obawiam się, że za 5 lat będziemy mogli ripostować coś podobnego, ale w drugą stronę, jak ile gier masz za 80$. 1 PS vs 100 Xbox.

1 polubienie

Podpisuję się pod tym obiema rękami. U mnie wyglądało to tak, że mój przyjaciel pozbywał się pierwszej wersji z lekko wadliwym RB, więc stałem się posiadaczem Elite za cenę regularnego. Przycisk posmarowałem alkoholem izopropylowym i śmiga jak złoto.
Z racji tego, że nie wspiera BT, to sprzedam tego i kupię jakąś igłę na OLX za 400-500, ale rozumiem, że możesz być z tych, co używek nie tolerują.
Z mojej perspektywy poprawa user experience jest tak duża, że wolałbym mieć wersję S + Elite Pad, niż X z basic padem. Kończę w tym miejscu moją ewangelizację, jeśli kogoś przekonałem, to super, a jeśli nie - też ok. Plusem jest to, że dopóki się nie spróbuje, to nie ma poczucia straty i tak też można żyć… :wink:

2 polubienia

Dlatego jak Orzech kupi to muszę się z nim przestać kolegować. Bo zrujnuje mi i Wojtowi życie.

3 polubienia

Ja już odkładam sobie na urodziny

2 polubienia

Wśród swoich kolegów miałem osoby które grały w Tibię i Ultimę Online, ale nigdy żadnej z tych gier nie spróbowałem, a w szczególności nie chciałem zaczynać grać w Tibię gdy jeden kumpel powiedział, że przez to że go zabili stracił 2 tygodnie expienia. Osobiście miałem to szczęście, że pisałem na stronie współpracującej z Blizzardem, skrobałem tam newsy o Warcraftcie 3, aż tu nagle pewnego dnia w grudniu 2003 wyciekła wersja alpha WoWa razem z emulatorem serwera i od samego latania po tak olbrzymim otwartym świecie się w niej zakochałem. Niedługo później bo w marcu 2004 dostaliśmy dostęp do Friends & Family Closed Beta US, czyli pierwszej wczesnej wersji gry która była dostępna dla osób spoza studia, tam już można było grać normalnie i wiedziałem że będę w to pykał przez lata, ale w życiu bym nie pomyślał że będę dalej w to grał 16 lat później. W międzyczasie poznało się masę świetnych osób, z częścią mam jakiś tam kontakt, ale z wieloma dalej gramy w WoWa oraz inne gierki gdzie jest możliwość wspólnego popykania.

Jeżeli chcecie pograć w MMORPG który nie jest WoWem, a jest dobry to obecnie najlepsze są The Elder Scrolls Online oraz Guild Wars 2 - w obie gry można grać za darmo, a w TESO nawet na konsoli. Wiosną 2021 wyjdzie New World od Amazon, którym warto się zainteresować.

2 polubienia

TESO nie jest czasem mocno pay-to-win?
Nigdy go nie spróbowałem właśnie dlatego, że słyszałem wiele opinii, że bez chęci wydawania na to pieniędzy nie warto wchodzić.

Szczerze to nie wiem jak to jest gdy chce się grać na poważniej. Ja z kilkoma znajomymi jakoś na początku roku wróciliśmy do tej gry chyba po raz pierwszy od jej startu, kupiliśmy jakiś dodatek w promocyjnej niskiej cenie i przyjemnie się grało przez tych kilka tygodni luźnego grania wieczorami.

Ja też się przymierzam do kupna, tylko za każdym razem jest coś innego na liście wydatków… Odkąd odkryłem, że w Warzone jest ustawienie od skakania pod LB, to moja motywacja do oszczędności na Elite spadła jeszcze bardziej.

Co innego, że nie ogarniam strzelania i skakania, bo pamięć mięśniowa nie pozwala xD

Cytat @bejton
Co innego, że nie ogarniam strzelania i skakania, bo pamięć mięśniowa nie pozwala xD

Jedyna gra, która mi na to względnie pozwala to Halo. Tam bez skakania masz przekichane. Ale w Apex lub Warzone jest to dla mnie awykonalne. Może też dlatego, że tam strzelanina prawie zawsze przychodzi z zaskoczenia i skupiam się tylko na strzelaniu. W Halo wiesz, że za 10-30 sekund będzie naparzanka, więc trzeba tam maksymalizować szanse.

W temacie znajomych z gier to ja w sumie najwięcej osób poznałam na siedzeniu w Hogwarcie na czacie w internetach. Ponad 8 lat temu tam wlazłam jako uczeń, teraz w jednej z takich szkół uczę, a tydzień temu byłam na weselu mojej dobrej koleżanki właśnie stamtąd, która już w tym nie siedzi, ale codziennie piszemy w kilkuosobowej konfie na messengerze.
X. Pies :upside_down_face:

3 polubienia

Tak mi się skojarzyło z jednym z tematów

6 polubień