[K] Apple TV 4k

Zastanawiam się na zakupem Apple TV 4K. Może jakby komuś zalegała to bym rozważył kupno.

Ja po zakupie Nvidia Shield PRO przestałem praktycznie używać Apple TV 4K, ale jeszcze rozmyślam czy go zatrzymywać czy nie. :slight_smile:

A jaką masz wersję?

Wersję NAJ :wink:

A2843 - Apple TV 4K 3rd gen. 128GB (WIFI + Ethernet)

1 polubienie

No to się zastanów nad ceną :smiley:

1 polubienie

Masz już jakieś wnioski, Nvidia vs Apple TV?

Tak, jedyna zaleta Apple TV to AirPlay (Nvidia ma za to Chromecasta), no i jeśli ktoś potrzebuje a nie ma to też całkiem sprawny Apple HomeKit Hub.

Będzie malutki elaborat.

  • Szybkość działania porównywalna
  • Interface porównywalny
  • Co z tego, że ATV ma dysk 128GB skoro do niczego go nie można wykorzystać (służy jedynie jako niezarządzalny cache oraz storage do aplikacji i gier, których za dużo i tak nie ma)?
  • Nvidia ma “jedynie 16GB”, ale można sobie korzystać jak się chce (Android), poza tym ma dwa szybkie USB3, do któryuch można podpiąć zewn. dyski i z nich normalnie korzystać
  • Nvidia ma “wbudowane” darmowe i całkiem niezłe Plex/Kodi, Apple ma swojego dobrego Infuse, ale kolejne $$$. Tutaj mała gwiazdka - Nvidia Shield Pro to nie tylko PLEX player ale także PLEX server (dzięki Tegrze bardzo dobrze radzi sobie z transkodowaniem)
  • Jakość obrazu porównywalna, aczkolwiek …
  • Nvidia ma całkiem dobry “AI upscaling” - działa całkiem sprawnie i jest ustawialne (low/med/high) - i nie jest to jedyne ‘sharpening’ ponieważ wyostrza zazwyczaj tam gdzie ma to sens a nie po całości - wykorzystuje bardzo dobry i sprawny chipset Tegra X1+
  • Nvidia ma dla mnie fajniejszego podświetlanego (i trójkątnego w przekroju) pilota - ten mały metalowy kanciasty od Apple totalnie mi nie leży
  • Ze streamowania growego oraz grania natywnego mało korzystam - aczkolwiek tutaj też Nvidia lepsza
  • Apple ma system zamknięty, mocno ograniczony i to co jest to jest. Nvidia jest na Androidzie, który sam w sobie jest już dosyć otwarty (aplikacje typu Kodi preinstalowane w systemie) to jeszcze hackable - i ludzie sobie robią z tego małe komputerki - np. umożliwiają montowanie zasobów chmurowych do oglądania mediów (jak w Infuse)
  • Nvidia obsługuje język polski gadany - dla niektórych to może być bardzo istotne - wbudowany polski Asystent Google oraz wyszukiwaie zawartości w serwisach takich jak Youtube czy Netflix (nie ma potrzeby wpisywania czego się szuka, wystarczy powiedzieć - po polsku)
  • Cena podobna - 800-1000zł

Na koniec zostawiłem coś co dla mnie jest najważniejsze. Dźwięk.
Apple właściwie nie potrafi Dolby Atmos. Oczywiście we wszelkich tabelkach potrafi i ma checkbox zaznaczony. W praktyce potrafi tylko jeden z trzech formatów, który czasem jest używany w VoD. Jedyny VoD, w którym wszystkie produkcje mają Dolby Atmos to … oczywiście Apple TV+. Pozostałe Disney, HBO, Netflix, Amazon Prime - Atmos dostępny w jednym filmie na 10.

Nvidia nie poskąpiła na licencje i dostępny jest Dolby TrueHD oraz mniej wykorzystywany (ale wciąż w Apple niedostępny) DTS:X i pozostałe formaty lossless.

Dolby Atmos tak w skrócie jest możliwy do uzyskania na 3 sposoby:

  1. Dolby Digital Plus (daje radę z HDMI ARC) - najczęściej używany, dźwięk skompresowany, ograniczony bitrate do ~1Mb/s - z tego formatu korzysta 95% filmów na VoD. Obsługiwany natywnie przez Nvidia Shield, obsługiwany dookoła przez Apple TV (kastrowany/konwertowany do PCM i przesyłany dalej).
  2. Dolby MAT (wymaga HDMI eARC) - niszowa forma dedykowana głównie do konsol … oraz wybrał ją Apple. W przypadku VoD dostępne jedynie na Apple TV, czasem na niektórych filmach w Disney (bardzo mało) i chyba na kilku w Amazon Prime. Jest to wersja pośrednia, lepsze (bo bezstratne) niż Dolby Digital Plus, ale sporo gorsze od …
  3. Dolby TrueHD (wymaga HDMI eARC) - najlepsza wersja, nieskompresowany dźwięk (przepustowość do 18Mb/s). W związku z dosyć dużym pasmem, zastosowanie głównie płyty Blu-ray (oraz ich zripowane wersje). Obsługiwany przez Nvidia Shield (hello Plex, hello Kodi!)

Formaty dźwiękowe, których Apple TV nie potrafi przepuścić na pass-through są konwertowane na PCM multichannel i puszczane dalej (z kastracją dźwięku przestrzennego - przestrzenny Atmos traci kanały wysokości i jest zazwyczaj konwertowany do PCM 5.1/7.1).

Jako, że rozbudowałem dosyć mocno swojego domowego Sonosa, zależy mi na dźwięku przestrzennym. Apple TV ma z tym problem - w sumie obsługuje go jedynie w swoim Apple TV+ … w którym dźwięk przestrzenny obsługuje także Nvidia Shield (poprzez DD+).

6 polubień

W sumie też bym kupił!

EDIT:
Apple TV 4k oczywiście!

Dzięki za to porównanie! Chociaż ostatecznie na ten moment (mam system sklecony po konwerterze cyfrą/analog ze starych głośników od wieży stereo :sweat_smile:) przekonałeś mnie bardziej do Apple TV (szczególnie że to musi hulać fajnie w ekosystemie). A że nie korzystam z nvidii do gierek to tym bardziej :slight_smile:

w ekosystemie appletv dyma wszystko inne. uzywalem wszystkiego - tuner tv sat z linuxem (dreambox), intel nuc z win/linux + kodi, smart tv wbudowanego w tv, amazon sticka i wszystko super dziala mozna zrobic wszystko co sie kce wykucowac cokolwiek, a apple tv tylko i az dziala idealnie bezproblemowo i Karolina nawet mowi o ale latwo i nie musze o nic pytac bo wszystko jak w moim telefonie. wiec appletv rox:)

4 polubienia

No ja byłem zdecydowany i kupiłem Apple TV, potem zupgradowałem Sonosa i zobaczyłem, że mnie Apple robi w konia w kwestii dźwięku (zamiast Dolby Atmos mam wykastrowanego PCM 5.1/7.1) i zacząłem szukać rozwiązania. Dla mnie główna różnica między Nvidia Shield a Apple TV to dźwięk - reszta albo porównywalna albo zależy od ekosystemu, a jako że AirPlay mam też natywnie w TV więc zalety Apple TV jeszcze się obniżyły.

1 polubienie

Dla mnie AppleTV jest porównywalne z tym co mam w Tizenie Samsungowym.

A… w swoim porównaniu zapomniałem jeszcze o kilku kwestiach:

  • kalibracja obrazu TV za pomocą ajfona do Apple TV - to faktycznie działa i kolory są chyba ciut bardziej naturalne (w TV też to można wyklikać, ale Apple robi kalibrację automagicznie i w kilka sekund). Nie jest to w sumie kalibracja TV tylko kalibracja nadawanego koloru w stosunku do tego co jest odbierane finalnie w TV - więc zapewne jakiś system kompensacyjny.
  • kalibrację opóźnienia dźwięku mają i Apple TV i Nvidia Shield
  • zaróbno Nvidia Shield jak i Apple TV mają opcję używania telefonu jako pilota - fakt, w przypadku Apple jest to natywnie i wbudowane w iOS, za to w Nvidia jest więcej funkcji
  • fajną sprawą jest wyszukiwanie ‘zgubionego w kanapie’ pilota - oferuje to i Apple TV i Nvidia Shield

PS. Apple TV nawet w tandemie z Infuse ma “problemy” z dobrym dźwiękiem ze źródeł innych niż Apple TV+, testowałem na trialu. Triala nie przedłużyłem :smiley:

1 polubienie

I masz rację @sivy, ale to dotyczy wielu urządzeń w ekosystemie. Nie są one najlepsze, ale wystarczająco dobre. Braki w możliwościach lub jakości nadrabiają współdziałaniem i mniejszymi problemami. Fotografia w telefonach Apple od dawna nie jest już najlepsza a ‘wystarczająco dobra’ (nie dotyczy video, w tym ajfony są wciąż the best).

3 polubienia

największym plusem jest ekosystem. żadne applowe nie jest najlepsze ale wszystkie spięte razem powodują że można olać ich wady bo to porostu działa i to po wyjęciu z pudełka:)

Podobna sytuacja ma się z Sonosem - można lepiej za podobne pieniądze, ale czy będzie to tak samo wygodne? Nie sądzę :slight_smile: Dlatego pomimo, że nie jest wybitny dźwiękowo (a zaryzykowałbym stwierdzenie, że jest mocno średni), przewaga pod względem ilości zajmowanego miejsca, integracji z innymi urządzeniami i ogólnej bezproblemowości (włączasz i działa) powoduje, że póki co nie zamierzam zmieniać systemu.
Co do Apple TV to sam przez chwilę zastanawiałem się ze względu na możliwość podpięcia słuchawek i oglądania TV nocami, kiedy dziecko śpi (a my bardzo chcemy, żeby tak zostało), ale kurcze… jakoś nie potrafię sobie wytłumaczyć wydawania takiej kwoty na urządzenie, które technicznie nie jest lepsze od tego, co mam obecnie wbudowane w TV (a doda w.wym. problemy z dźwiękiem, dodatkowy niepotrzebny pilot i kolejne pudełko do zbierania kurzu).

A jak to w ogóle podłączyć? Mam tv samsung, Xbox, soundbar samsung i to się wszystko ładnie połączyło. Ale co w przypadku dołożenia Apple TV?

Moim zdaniem jakość Sonos jest porównywalna z Bose. Czyli taki wstęp ‘hi fi’ dostępne dla mas. Dla mnie bardzo ważną cechą Sonosa jest też AirPlay (hej, ekosystem Apple pozdrawia).

tv do sundbara po hdmi z earc, apple tv i xbx do tv wystarczą zwykle hdmi. domyślnie i appletv i xbx maja cec wlaczone wiec wyrzucasz pilota od tv i używasz tylko pilota od ejpla a jak kcesz grać to pada. jak kończysz grać to całość możesz wyłączać tępą dzidą - “Hey Siri turn off tv” - tyle ogarnie:)

2 polubienia

Zależy jak nowy masz TV. Jeśli potrafi dźwięk i od XBOX i od APPLE TV puścić do soundbara przez pass-through to po prostu podpinasz APPLE TV do kolejnego HDMI IN i powinno działać. Jakość działania (Atmosy sratmosy) może być uzależniona od portów, które masz w TV (HDMI ma już kilka wersji - różnią się z grubsza przepustowością i tym co w ramach tej przepustowości potrafią przesłać).

Rozumiem, że TV z soundbarem spięty przez HDMI eARC?

1 polubienie

tv to QE65Q70RATXXH, spite z soundbarem hw-q930b hdmi eArc. Obecnie xbox wpięty hdmi do wejścia qhdmi w soundabrze. I to działa ok. Ale jak (jeśli) kupię Apple TV to mam je wpiąć do tv czy do saoundbara w miejsce xboxa, a konsole do tv?