Jaka ergonomiczna myszka pionowa?

Jest to mój pierwszy tutaj post, zatem pozdrawiam szanowną brać wąsatą :wink:
Ponieważ dopadło mnie schorzenie które ostatnimi czasy rozrosło się do prawdziwej epidemii (a przynajmniej tak zapewniał mnie lekarz do którego się udałem celem zdiagnozowania), a konkretnie chodzi o kłopoty z cieśnią na prawej ręce, jestem zmuszony poszukać myszki która nie obciążałaby nadgarstka.
Czy ktoś z was mógłby mi polecić jakąś ergonomiczną myszkę pionową do ~200zł? Najlepiej gdyby miała co najmniej 5 programowalnych przycisków. . To czy jest bezprzewodowa czy ogoniasta nie ma w sumie znaczenia.

2 polubienia

A myślałeś o trackballu? Ja używam Logitech M570 od 3 lat a moje nadgarstki poczuły ulgę po kilku dniach i od tego czasu nie mam żadnych problemów.

Nigdy nie miałem do czynienia z trackbalem, więc nie mam pojęcia jak by mi się go używało, ale biorąc pod uwagę że z myszki na zmianę korzysta moja lepsza połowa, to chyba na razie odpuszczę sobie eksperymenty :wink:

Mi przestawienie się zajęło tydzień. Teraz mogę korzystać zarówno z myszki jak i trackballa

W sumie to najważniejsze żeby było co najmniej 5 programowalnych przycisków, bo z nich korzystam bardzo często.

6 przycisków


A tutaj świecąca się jak psu…

… sierść

Tylko pytanie jak jest z programowaniem przycisków, bo w opisie nic o tym nie ma…

Nie mam pojęcia. Ale jak kupisz, to daj znać :slight_smile:
Jakaś recenzja:

Od lat miałem problemy z nadgarstkami i radziłem sobie na różne sposoby. Próbowałem żelowych podkładek, ale to imo złudna pomoc. Doszedłęm do wniosku, że najlepiej u mnie sprawdza się róznorodność i ciągła aktywność. Podkłądki żelowe dalej sprawiały, że trzymałem statycznie rękę i nieznacznie poruszałem dłonią. Napięcie i ucisk dalej był, choć może nieco osłabione. Pierwsze co mogę polecić to zmiana ręki, choć to wymaga przyzwyczajenia. Następnie, używanie np. dwóch różnych myszek.
Mi bardzo wiele pomogło, jak zacząłem używać tabletu graficznego Wacom. Można kupić ten tańszy mały model, który doskonale się nada do obsługi komputera.
Z tańszych (nie pionowych) myszek mogę polecić Logitech M705. Oczywiśćie Logitech MX Master (II) i LogitechMX Vertical są cudowne.
Od razu dodam, że klawiatura Microsoft Sculpt Ergonomic jest świetna. Kiedyś pracowałem także na kablowej Microsoft Natural Ergonomic Keyboard 4000 i to byłą również cudowna klawiatura.

Zastanawiałem się nad LogitechMX Vertical, ale taka opcja jak równoczesne korzystanie z myszki na kilku rożnych komputerach nie przyda mi się do niczego, więc wolałbym jakąś podobną, ale tańszą :wink:

Ogromnie pozdrawiamy i witamy. W biurze u mnie jest gość, który tylko z pionowych korzysta. Zapytam go we wtorek bo w poniedziałek mamy święto.

Kolega świr w robocie testował chyba z 15 myszek pionowych. Mówi, że najfajniejsza była Ankera oraz Logitecha. Nie wiem jak z ceną natomiast, obstawiam, że >200 PLN

Są dwie pionowe logitecha i ta tańsza faktycznie zachacza nieco ponad 200zł, ale już ta najbardziej wypaśna oribituje w okolicach 400zł :sweat_smile:
Ja postanowiłem wypróbować Vergo Wireless Ergonomic bo skusiło mnie 9 klawiszy.
Niestety, okazło się że dostępne na sieci oprogramowanie do zmiany ustawień klawiszy myszy obsługuje ich maksymalnie 5, a te domyślne są dla mnie średnio przydatne :cry:

Póki co pierwsze wrażenia są takie, że taką myszka (przynajmniej jak dla mnie) operuje się odrobinę trudniej, jest minimalnie mniej precyzyjna, bo nie da się to robic samym nadgarstkiem, tylko trzeba częściowo używać przedramnienia.

dla mnie to jest jakieś dziwactwo :slight_smile: w ogóle w sumie jak tak bym podsumował to 98% czasu tylko touchpad na MacBooku. Ze 2% mysz.

1 polubienie

Touchpad do pewnych rzeczy zwyczajnie się nie nadaje, a poza tym praca na nim wykańcza nadgarstki równie mocno co myszka i jeśli pracujesz na nim dużo, to prędzej czy później skończy sie problemami z cieśniami.
Swoją drogą, jak ostatnio wybrałem się zapisać na rehabilitację, to okazało się że przy wszystkich stanowiskach komputerowych jakie tam mieli znajdowały się własnie myszki ergonomiczne :wink:

Btw. Okazało się że wystarczy zdjąć podczepianą podkładkę pod nadgarstek, żeby dokładność myszki od razu się zwiększyła. Pozostaje tylko pytanie, czy nie zwiększa to równocześnie obciążenia na nadgarstek…

Nie pracuję jako architekt, natomiast pracuję z grafiką i touchpad mi się sprawdza od wielu lat, ale potencjalny brak precyzji załatwiam po prostu dużym powiększeniem, gdzie czasem schodzę do poziomu pixela i nie ma problemu większego. Nie zmienia to faktu, że masz rację, czasem precyzja jest niezbędna, natomiast takie myszki jakie bym wybrał tej precyzji i tak nie dają (mam np Magic Mouse od Apple, z której nie korzystam, ale mam).

Aha w kwestii precyzji - idealnie się sprawdza touchpad jak dla mnie z MBP 15. Jest ogromny.

+1
po 30 minutach z myszą dostaję pie**olca… tzn. bólu nadgarstka.
W fabryce większość to różnej maści graficy i animatorzy, więc podkradłem z ich działu Wacoma, taki który mi pasował wielkością i akurat przestał być używany… i tak się składa, że wybrałem dośc spory:

mnóstwo bajerów do skonfigurowania i nieporównywalnie wieksza wygoda pracy…

Prywatnie uwielbiam touchpady w macbookach i uważam, że też jest wygodniej niż z myszką.

2 polubienia

Nigdy nie pracowałem na tablecie, a dużo rysuję w sketchu. Ba - powiem więcej, ostatnie pół roku rysuję… na gładziku. Tak, jestem chyba chory. Ale może muszę spróbować pracy na tablecie?

Nie musisz… poczekaj do sidecara i spróbuj pracy na iPadzie z Apple Pencil!

1 polubienie

Dla mnie tablet nie stanowi za bardzo rozwiązania bo cały czas korzystam z dodatkowych klawiszy z przypisanymi przez mnie ustawieniami.
A co do samej myszki jaką kupiłem to jest ok. Nawet zdarza mi się korzystać z 2 klawiszy których nie mogłem przypisać więc nie będę jej zwracał, ale z drugiej strony jeśli ktoś szuka takiej myszki to równie dobrze może chyba wybrać coś tańszego, bo te 2 dodatkowe klawisze nie są jakimś specjalnym dealbreakerem.