Czytnik ebook, e-ink

Witam.
Przez lata w 100% przeszedłem na czytanie z ekranu ipada lub iphone…do tego treści słuchane i prawie juz zapomniałem jak to jest obcować z papierową książką. Jakież było moje zdziwienie gdy zwróciłem uwagę na to że moje oczy mniej się męczą czytając wydanie papierowe. Doszło również do tego że poczułem jakbym miał w dłoniach produkt ekskluzywny :slight_smile: Po tym doświadczeniu wpadłem na pomysł odnośnie zakupu czytnika. Oczywiście nie jest to papier! Tak czy siak miło by było mieć wszystkie tytuły ze sobą. Dochodzi również komfort czytania (nie trzyma się w dłoniach “cegły”) i wygoda dla oczu jak w klasycznym wydaniu.
Do sedna:
Możecie coś polecić ? Zależy mi na tym aby była obsługa wielu formatów oczywiście podstawowe dla mnie to epub mobi (chyba tak się to nazywało) i pdf ale nie chcę się ograniczać. Nie chcę aby się okazało że będzie to śmieć elektroniczny ze względu na brak wsparcia konkretnego formatu. Kolejnymi warunkami są: jest dobry ekran i obsługa karty sd lub innej abym mógł wrzucić już posiadane książki. O ile do kryminałow sf…prawie nie wracam to do poradników już częściej.
Czytałem również że są czytniki z możliwością robienia notatek nie jest to must have ale fajna opcja.
Podzielcie się proszę swoimi doświadczeniami. I również czynnikami na które nie zwróciłem uwagi.
Pzdr

Ps. Chciałem rzucić się na kindle ale gdzieś w kłebowisku informacji wyczytałem coś co nie daje mi spokoju. Niby nie obsługuje tak dobrze PDF. Piszą że brak funkcji reflow. Hmm nie wiem czy to aktualne dane… Proszę o info jeżeli ktoś coś wie. Gubię się w natłoku reklam i sponsorowanych recenzji. Ciężko dziś o rzetelne info. Dobrze że są ludzie z wasem.

Używam czytnika Kindle 10. Kupiłem go bo był w super promocji na Amazon.
Traktuje go po prostu jak książkę - czytam. Nie mogę zatem powiedzieć za dużo. Zrzucenie książek na Kindle zajmuje parę chwil (czy to przez kabel czy np wysyłkę na email). Jest po prostu wygodne. Jakieś pdfy mam i Kindle mi je ogarnia na tyle, bym mógł je przeczytać - dla mnie wystarczy.
Można robić na nim notatki, zaznaczając wybrany temat, dodając własny opis - tworzy się plik z notatkami.
Jak czytałem w sieci jaki model wybrać, polecano Paperwhite - lepsze podświetlenie i wodoodporność. Jednak różnica w cenie była spora 250vs450. Wodoodporności mi osobiście nie brakuje, podświetlenie z kolei w 10 działa tak jak powinno, choć go nie używam. Po włączeniu traci się wrażenie czytania ‘zwykłej’ książki dlatego wolę szukać normalnego źródła światła do czytania - lepiej dla oczu :slight_smile:

Znajomy jakiś czas temu kupił podstawowy model inkbooka. O jak to topornie działało. Zwrócił go po kilku dniach i kupił Kindle. Jeśli się nie mylę, działa on na androidzie.

Tu się nie ma co zastanawiać, tylko polować na dobre promo, które są regularnie - wtedy kindla wyrywasz poniżej 400 zł - a żeby promocji nie przegapić zainstaluj sobie https://keepa.com/ (polecane kiedyś przez Wojtka chyba :wink: )

1lajk

True. Przerobiłem Pocketa, Nooka i koniec końców wylądowałem na Kindlu (Paperwhite 4) by była promka za chyba 90ojro na Amazon.de.

Jedyna rada ode mnie: jak brać czytnik to tylko z podświetleniem

Edit: co do reflow https://www.naczytniku.pl/jak-korzystac-z-funkcji-reflow-pdf-na-kindle/

Epuby też się dało wysyłać, kiedyś trzeba było zmienić rozszerzenie pliku, nie wiem jak teraz. Generalnie Kindle konwertuje do mobi prawie wszystko.

Opcja z wysyłaniem ebookow na adres Kindla jest tak genialna że zapomniałem o splocie SD bardzo szybko. Zwłaszcza że czasem coś co zacząłem czytać w domu na czytniku, doczytuję na apce Kindla w metrze na telefonie.

Edit2: jak bardzo zależy Ci na notatkach ręcznych i pdfach to jedyne o czym wiem że ludzie-inżynierowie chwalą to Remarkable, tyle że to mało poręczne, mało kompaktowe i drogie. Ale w ręce nie miałem więc się wymądrzać nie będę

2lajki

Kindla Paperwhite mam od 3 lat i jestem z niego bardzo zadowolony. Uzywam calibre do konwertowania i wrzucania ksiazek. Paperwhite zostal mi polecony przez kolege, ktory mial zwyklego i zmienil na paperwhite - roznica dzien do nocy.

1lajk

Jak ma podobnie jak kolega wyżej ale z tym wyjątkiem że kupiłem w styczniu. Żona była sceptycznie nastawiona ale jak pojawiło się dziecko to zmieniła zdanie.

Ja chcę paperwhite. Niestety/ stety Kindle to sprzęt niezniszczalny. Mój zwykły Kindle trzyma już z 7-8 lat i nie zanosi się na zgon. Także polecam również zainwestować, bo to sprzęt na lata.

2lajki

Do epub/mobi najlepszy będzie Kindle, a do PDFów iPad. Nie sądzę, że uda Ci się znaleźć lepsze combo.

3lajki

mam to samo - mój 6-letni Kindle 4 Classic za cholerę nie chce umrzeć, więc nie mam jak uzasadnić zakupu nowego.
Żona też ma swego kindla, więc jej nie mogę oddać, żeby kupić Paperwhite’a…

Btw. książki wrzucam przez Calibre i maila, a artykuły lądują przez Pocket to Kindle lub send to kindle w sharesheecie iOS - polecam ten styl

5lajków

Jak widać, wybór jest tylko jeden:)

Mnie tak nie chciał żaden umrzeć. Więc jeden poszedł do dziewczyny a drugi do ludzi za symboliczną stówkę. Niech naród czyta i rośnie w potęgę :slight_smile:

Wart było choćby dla rozdzielczości :slight_smile:

2lajki

Potwierdzam - tylko kindle. A opcja wysyłania mailem jest super, zwłaszcza synchronizacja między urządzeniami (nawet z aplikacja na telefonie czy tablecie).
I tylko model z podświetleniem, nic innego nie warto.

1lajk

Z mailem problem zaczyna się powyżej 20MB (tak naprawdę to 50, ale 20 to zwykle limit większości usług mailowych), a z send to Kindle 50MB. Ale tak - poza tymi limitami działa to bardzo dobrze :+1:t2:

Dzięki za sugestie z płynnością działania. Nie przyszło mi do głowy że tak mało wymagający sprzęt może mieć z tym problemy.

Nie jestem pewien o co Ci chodzi z płynnością działania.

Przekonaliście mnie. Jestem tu chyba dopiero miesiąc…ale kontakt z Wami za każdym razem robi na mnie wrażenie. Oczywiście podcastu słucham od dawna :wink: Dzięki. Szukam więc paperwhite, sprawdzę jak to jest z tym podświetleniem i sposobem przesyłania plików.
A tak idąc za ciosem: Jakie macie doświadczenia ze zmianą plików na mobi ? Jakies sprawdzone apki na mac ?

#pnzrfst: #Spectre powyżej pisał że u konkurencji kindla były kłopoty: “O jak topornie działało. Zwrócił go po kilku dniach i kupił Kindle”. Zwrócił moją uwagę na to. Sądziłem że jest to sprzęt od którego wymagamy mało i nie powinno być “topornego działania”. A jednak nie zawsze jest idealnie

2lajki

Rozumiem. Oprócz Kindle miałem tylko Sony PRS-cośtam, jeszcze zanim czytniki były popularne. Nigdy nie miałem problemu z szybkością działania, ale tak naprawdę nie mam porównania. Powiem tylko, że w przypadku innych niż Amazon producentów, wsparcie może również być problemem.
Poczytaj sobie tę stronę:

https://swiatczytnikow.pl/tematy/testy-czytnikow/

Wszystko o korzystaniu z Kindle:
https://swiatczytnikow.pl/przewodnik-jak-korzystac-z-kindle/

Znajdziesz tam wszystkie informacje, jakich potrzebujesz.

Dzis bym sie zastanowił czy nie wziąć czegoś do legimi, za 4 dyszki czytasz ile wlezie, a na kindle nie ma tak łatwo.
Na kundlu Super jest chmura rodzinna, mam 4 osoby, polityka, wyborcza, wszyscy wszystko mają, książki od razu tam lądują. No plus sprzęt nie do zabicia. Mam paperwhite chyba 3 lata, wcześniej Classic i wszystko super. Wersja z reklamami tez nie jest problematyczna.

Kindle też działa z Legimi od jakiegoś czasu.

Ale to jest chyba 5 książek które wrzucasz przez aplikacje