Czy The Office US to najlepszy polski serial?

(W Office Ladies denerwują mnie te reklamy, które trwają po 10 minut i są trzy z rzędu…)

1 polubienie

Stitcher Premium

(to daje też True Crime Garage czy całe archiwum Freakonomics)

gdzie ogladacie The Office?

:amazon:
Prime Video

Jeszcze 5 lat temu wyzwałbym na pojedynek każdego, kto powiedziałby, że Friends nie jest najlepszym serialem komediowym ever. A dzisiaj to chyba trochę dorosłem, bo dotarło do mnie, że Ross i Rachel czyli jakieś 50% tego co przyciągało mnie do tego serialu (40% to Chandler a reszta to reszta) to strasznie dziwna para. Szczególnie Rachel to zapatrzona w siebie 40-letnia nastolatka. Pam i Jim są o wiele fajniejsi i złapałem się na tym, że o wiele bardziej im kibicowałem. Do tego we Friends’ach jak już R&R się zeszli to byli irytujący a P&J są wciąż przefajni. Cała reszta zgrai też bardziej mi pasuje. Michael, o którym jak pomyślę, że go lubię to mam ochotę sobie dać w ryj. Dwight o którym jak pomyślę, że go lubię to mam ochotę dać MU w ryj. Cichy bohater Stanley itd itp.
Jestem dopiero w połowie 4 sezonu ale już się zgadzam z tytułem tego posta.
Idźcie i oglądajcie The Office:)

3 polubienia

8 polubień


2 polubienia

Powiedzcie mi proszę czego nie widzę.
Stwierdziłem, ‘Cholera tak chwalą, w końcu zobaczę’. Jestem po 2 odcinkach, zgodnie z zasadą 3 odcinków, jeszcze kolejny sprawdzę ale…
Nie czuję tego w ogóle. Ilość 2nd hand embarrassmentu mnie niszczy. To jak mnie żenuje (nie chciałem i tutaj zangielszczać ‘cringem’) każde zachowanie Micheala, to jak mnie zastanawia czemu do cholery on tam dalej pracuje (tak samo jak Dwight) nie pozwala mi w żaden sposób cieszyć się serialem.
Nie wiem czy mimo różnych doświadczeń z szefami, nigdy na takich oszołomów nie trafiłem, czy serial po prostu zestarzał się tak, że się odbijam.
Nie wiem. Powiedzcie mi po prostu czy dalej się coś zmienia, czy to po prostu nie moje poczucie humoru i mam się nie męczyc.

Nie zmienia to faktu, że odpowiedź na tytułowe pytanie brzmi ‘Ni cholery, Brooklyn 99 zjada Office na śniadanie’ :wink:

Są świetnymi sprzedawcami. No niestety xD

IMO trochę o to chodzi, ten serial po prostu taki jest właśnie :smiley:

1 polubienie

Żarty się generalnie „cywilizują” po 3-4 sezonach. Początek jest mocno wzorowany na wersji UK - brakuje mi Garetha z tej wersji - uważam, że jest lepszy od Dwighta.
Wersja UK jest jeszcze bardziej żenująca :rofl::+1:

1 polubienie
1 polubienie

Dalej jadę z The Office od początku, ale Office Ladies już nie słucham. Każdy odcinek jest taki sam “ale jesteśmy wdzięczne za ten serial oraz jaki to był emocjonalny odcinek”. Nie ma niestety nic… super sekretnego albo ciekawego w tych odcinkach. Szkoda. Dojechałem do połowy 2 sezonu z nimi i nic. Więc odpada. Ale serial leci dalej.

3 polubienia

A ja właśnie przeleciałem jeszcze 2 odcinki. No niestety, nie moja bajka. Po każdym odcinku robiłem się tylko bardziej zdenerwowany :smiley:

The office tylko jako czat na Slacku

4 polubienia

Moja odpowiedź na tytułowe pytanie brzmi: nie, dla mnie nie jest. W moim rankingu byłby delikatnie mówiąc niesklasyfikowany. Natomiast wersja UK, jest absolutnie w TOP3. To jeden z moich ulubionych seriali wogole, wśród komedii bezapelacyjnie najlepszy. Wada: za krótki. Chociaż może właśnie dlatego jest tak dobry, że nie przegadany? Jeżeli ktoś jeszcze nie widział to marsz na HBO Go😃

1 polubienie

Jestem w trakcie trzeciego sezonu. Praktycznie binge watchuję. Boże jak ja nienawidzę Michaela. OMG każda scena z nim to taki koszmarny cringe. Żadna chwila kiedy zachowuje się jak przyzwoity człowiek nie jest w stanie tego odpokutować. Oglądam dalej dla innych postaci, ale Michael… Ja wiem ze większość wątków się kręci wokół niego, ale metaforycznie byłby to dużo przyjemniejszy serial bez niego. Ja wiem ze potem Steve Carell odchodzi z obsady i ze podobno jest gorzej, ale ten cringe… Ja wiem że on jest zamierzony, ale tak tego nie lubię. Musiałem się wyżalić bo oglądam wesele Phyllis i to po prostu ludzkie pojęcie przechodzi.

2 polubienia

Michael jest bardzo ludzką i najlepszą postacią The Office.

1 polubienie

No, nie spoilerujmy :smile:

1 polubienie

Przepraszam za źródło, które może dać wam raka, ale trafiłem na moim zdaniem fantastyczny materiał jeśli jest to prawdziwe (lub świetny żart jeśli to fake)

3 polubienia

To prawdziwe nagrania.

1 polubienie