Wyprzedaże czyli sprzątanie treznorowego świata

No dobra, wrzucam linka do mojego OLXa. Sprzedaję co się da bo poczułem się przytłoczony ilością posiadanych przeze mnie przedmiotów. Na moment wstawiania jest mało gratów bo w nocy sporo poszło ale będę wrzucał więcej… oby jak najwięcej.

Domyślny rabat dla wąsa - 20%.
Jak ktoś z YWP forum będzie pisał na OLX niech zacznie wypowiedź od YWP - niech to będzie taki promo code.

EDIT: A tu link do jednego z ogłoszeń:

2 polubienia

Coś chyba z linkiem nie tak - przekierowuje na główną stronę OLX.

Edit. To tylko beznadziejna aplikacja olx

1 polubienie

Daj może linka do jednego ogłoszeni i potem stamtąd przez sprzedającego będziemy szukac bo faktycznie na mobile się to w ogóle nie otwiera.

1 polubienie

Dziwne, u mnie działa w aplikacji :thinking:

Coś tam dodałem…

Oczywiście dla Wąsów -20%.

Peace!

I wyprzedaż trwa…

Widzę, że rower już sprzedany i wisi na OLX za 2000 zł :))

3 polubienia

nawet zdjęcia nie zmienione! oO

2 polubienia

Hahahaha! Dobry gość. Śmieszne jest to, że… rower jest jeszcze u mnie w garażu. No cóż… 2000zł z hamulcem to jednak dwukrotnie przepałowana cena. No ale tak się robi interesy.

1 polubienie

Widziałem twój opis, widziałem jego.
Tobie sie nie chciało nawet części wypisać, więc jest tam jakaś wartość dodana :man_shrugging:

1 polubienie

A pewnie, że mi się nie chciało. Póki co kolega nie chce zrozumieć, że nie ma prawa używać tych zdjęć więc raczej ogłoszenie niebawem wróci na OLX. Tylko, że wróci z mojego konta.
A wystarczyło poprosić o możliwość wykorzystania zdjęć. Ręce mi opadają…

2 polubienia

Jakby kogoś ciekawiło to tu jest ogłoszenie: Rower Dirt Romet Butterfly 26' nowy hamulec SLX okazja WYSYŁKA Krosno • OLX.pl

:stuck_out_tongue_winking_eye:

1 polubienie

A widzisz już nie ma. Kolega dostał słowny łomot za pogwałcenie praw autorskich. Nie chciał zdjąć ogłoszenia (w sumie to moich zdjęć z ogłoszenia) więc odesłałem mu kasę za rower i powiedziałem, że nie sprzedaję. Od razu zabrał się do przepraszania i zdjął z OLX.
Tak czy inaczej happy end jest bo rower został sprzedany i spokojnie teraz mogę szukać czegoś co bardziej wpasuje się w to co teraz lubię robić na rowerze. A lubię przejechać sobie po górzystym terenie 100km dziennie.

2 polubienia

We call it happy end i jebać Januszy!

2 polubienia

True… naprawdę na temat OLX to powinniśmy mieć osobny wątek. To jest kurwa państwo w państwie. To jest patologia w patologicznym świecie…

3 polubienia

Niby tak. Ale jak próbowałem wystawić alufelgi na Allegro lokalnie (jedyny sensowny konkurent) to za przedmiot o wartości 1200 zł chcą prowizje 111 zł. Praktycznie 10% albo i więcej jak się kupujący będzie targował. No trzeba mieć bałagan na strychu żeby za używane rzeczy brać jakie prowizje!

1 polubienie

To prawda. Dlatego z Allegro przerzuciłem się na OLX.

olx to taka sama patologia jak allegro kilka lat temu
i jak ktos pamieta tamto allegro, to olx idzie ta sama sciezka
najpier wszystko za darmo (tak tak na poczatku allegro byly w 100% darmowe), potem platne promowanie, potem wchodza limity darmowosci, potem wchodza prowizje, potem roznicuja prowizje w kategoriach, potem jakies rozwiazania udajace ochrone kupujacego, “tansze przesylki” za ktore placi wysylajacy, wreszcie kolejny krok to wlasne platnosci

1 polubienie

Akurat OLX Przesyłka to spoko rzecz, wiem z doświadczenia kupującego i sprzedającego z problemami i bez (z problemami również po mojej stronie, bo raz pomyliłem przesyłki i poszły rzeczy do złych ludzi xD)

2 polubienia

To prawda. Temat przesyłek i bezprowizyjność to wypas na OLX. I chyba dlatego też tyle ludzi wróciło w to miejsce. Niestety ludzie-raki też.