[S] Junak 125

Cześć Wąsy - jako, że w piątek odebrałem nowy jednoślad i Junaczek stoi w garażu zapomniany i smutny - może ktoś z Was jest zainteresowany zakupem tej machiny i uwolnieniem jej z kajdanów zapomnienia?

CECHY:

  • pojemność silnika 125 oznacza, że Junak jeździ z maksymalną prędkością ok. 85km/h (z górki może nawet 90)
  • żeby nim jeździć wystarczy Ci prawo jazdy kategorii B
  • silnik jest benzynowy i ma ręczną (a raczej nożną) skrzynię biegów
  • jest lekko drapnięta w dwóch miejscach - pokażę na żywo dokładnie gdzie, ale to nie przeszkadza w codziennym użytkowaniu (i nie widać tego dopóki się nie wie gdzie ;))
  • maszyna jest garażowana przez cały rok
  • przebieg: 7300 km (nie kręcony, cały przejechałem sam ;)) / jeżdżę nim od trzech sezonów
  • w zestawie dorzucam: kufer centralny (mieści się jeden kask + rękawice, dno jest takie, że zmieszczą się też dokumenty w teczce A4), prostownik do akumulatora (przydaje się po zimie go naładować)
  • koszty przeglądu to jakieś 200 PLN na rok może, chyba, że się coś sypnie, ale części do niego są taniutkie

Uważam, że to jest bardzo dobra maszyna na początek przygody z jednośladem, bo z jednej strony jest to prosta i tania konstrukcja, ale dzięki osiąganej prędkości nie ma poczucia, że blokujemy ruch np. na Wisłostradzie, więc do jazdy po Warszawie - idealna.

Nie mam zdjęć, bo jeszcze go nie obfociłem, ale gdyby ktoś był zainteresowany to oczywiście podeślę, chociaż obejrzeć na miejscu chyba znacznie lepiej. :slight_smile:

Cena dla Wąsaczy: 3000 PLN (nawet możemy się umówić na jakieś spłaty ratalne, gdyby to komuś ułatwiło decyzję)

Dajcie znać jeżeli ktoś byłby zainteresowany, bo ja go chętnie przekażę w dobre ręce jak najszybciej, bo po co ma stać - może jeszcze do końca tego sezonu ktoś poczuje wiatr we włosach, a Junak asfalt pod kołami.

FUN FACT: Nie, to nie jest model, którym AdBuster pojechał do Porto, on jechał modelem M12, który chyba ma ten sam silnik, ale jednak konstrukcja jest trochę inna - mój jest bardziej “sportowy” - najnowszy (zrobili tam kilka zmian na plus ofkors) i najbliższy mu model to Junak 125 RZ:

6lajków

Kurcze, wziąłbym od razu. Szczególnie na raty. Szczególnie że jestem z Warszawy. Ale jakbym wrócił do domu z motorem to żona by mnie chyba zabiła. :frowning:

2lajki

Bez sensu - będzesz w salonie czy sypialni trzymał?

Nie lepiej zaparkować obok domu? Albo w garażu jak masz? :slight_smile:

2lajki

Nawet nie wiem jak to skomentować. Zakładam, że to żart, ale zasadniczo to się czepiasz nie wiadomo czego. :confused: A jak garaż mam w domu, pod gabinetem, obok kuchni i salonu, “w jednej bryle”, to jednak wróciłbym z motorem do domu czy nie?

No pewnie, że to żart! :smiley: Ja bym podszedł do tego klasycznie - porozmawiał z żoną - bo może motocykl sprawi, że:

  • szybciej będziesz wracać do domu z pracy?
  • będziesz częściej uśmiechnięty
  • jak trzeba będzie wyskoczyć na małe zakupy to sam pierwszy się będziesz zgłaszał na ochotnika

:wink:

3lajki

Zrób tak. Wchodzisz do domu i mówisz żonie że kupiłeś najnowszy ścigacz. Prędkość max 300km/h, wściekle żółty. Teraz tylko zrobić prawo jazdy i jeździć!

Jak się wkurzy to mówisz jej że żartowałeś bo ten motor to właściwie jak skuter i pojedzie maks 80km/h więc idealny na szybkie zakupy czy coś.

… i żyli długo i szczęśliwie :smiley:

8lajków

Piękne rady. Ale argumenty już były i “nie znaczy nie”. Moja żona woli jak podczas jazdy, gdziekolwiek bym nie jechał to chroni mnie tona metalu. :wink:

…to nie zdążę się wytłumaczyć przed śmiercią. :stuck_out_tongue:

2lajki

ja od roku proboje mojego potfora sprzedać, chetnych w chuj ale same pojeby wiec nadal jest moj:)

9lajków

Dla samej rejestracji bym przytulił :smiley:

Na Junaku zdążysz!

5lajków

mój budżet tego nie przewiduje, mój budżet tego nie przewiduje, mój budżet tego nie przewiduje, mój budżet tego nie przewiduje, mój budżet tego nie przewiduje, mój budżet tego nie przewiduje, mój budżet tego nie przewiduje, mój budżet tego nie przewiduje, mój budżet tego nie przewiduje, mój budżet tego nie przewiduje…

5lajków

Raty to już nie budżet, to jak subskrypcja. xD

8lajków

w moim przypadku blokerem jest odbieranie córy z przedszkola - na moto 5. latki nie zabiorę :frowning: czekam aż będzie samodzielnie do szkoły jeździć i się wtedy będę za moto rozglądał dopiero…

Piękny… ale mnie nie stać :smiley:
Nie w tym momencie, niena tym etapie życia.
Ale… ile za niego chcesz? :smiley:

jakieś 250k pln. ale osoba ktora go chce kupić musi przejsć test fajnosci:)
czyli nie sprzedam jakiemus jełopowi ktory przyjdzie z walizką szmalu

Nie dziwię się :slight_smile:
Ale jest piękny.