Macbook Pro 13 2020 czy Macbook Air 2020

Cześć. Szykuję się właśnie do wymiany Macbooka Pro 13 2014 na nowy model. No i mam dylemat, Macbook Pro 13 2020 czy Macbook Air 2020, obydwa z i5, 16GB ramu i 512 SSD na pokładzie. Zakładam budżet 7-8tys. W tym przedziale mam do wyboru Aira z prockiem 10 generacji i pamięciami DDR4 albo Pro z prockiem 8 generacji i pamięciami DDR3. Nie potrzebuję ekranu z P3, nigdy nie miałem touchbara więc nie czuję potrzeby posiadania, komputer ma być raczej pomocniczy, bo do cięższych zadań mam iMaka. Co wybrać?

W takiej sytuacji, jak nie zależy ci na ekranie i czyste wydajności to MBA bym wziął.

No właśnie też się ku tej opcji skłaniam, ale liczę, że ktoś zwróci uwagę na coś, czego nie wziąłem pod uwagę. Mam takie wrażenie, że jak kiedyś fajnie powiedział sofcik w macgadce o macbooku 12, że to jest sprzęt, który się szybko rozpędza, ale ma prędkość maksymalną mniejszą, a zależy mi właśnie na tym, żeby sprzęt szybko ogarniał podstawowe rzeczy, ale nie wymagam od niego konkretnej wydajności przy jakichś ciężkich zadaniach.

Jeśli to ma być raczej pomocniczy, nie do ciężkich prac to bierz Aira zdecydowanie. Lżejszy, bardziej poręczny, bateria na pół dnia używania :slight_smile:

Ja też się przymierzam do wymiany mojego Macbooka Pro 13" mid 2017 i zrobiłem szeroki research i wychodzi na to, że MB Pro 13" z intelem 8th gen jest szybszy niż MB Air z 10th gen, nieznacznie w single core i znacznie w multi core. Faktycznie ten RAM jest szybszy ale MB Pro ma lepsze chłodzenie a przy trochę cięższych rzeczach MBA mocno się grzeje i wyje. Dla mnie to będzie jedyny komputer i zdecydowałem że lepszym wyborem będzie MB Pro.

1lajk