Catering Dietetyczny - co polecacie (lub odradzacie)?

Widzę, że takiego tematu nie ma, a ja właśnie zaczynam przygodę z cateringiem dietetycznym.

Zamówiłam próbną porcję na środę od MaczFit (Warszawa), słyszałam że Paweł Orzech próbował i był zadowolony.

Macie jakieś inne propozycje, z których jesteście zadowoleni lub coś czego nie polecacie?

2 polubienia

Polecam Ci Body Chief. Miałem standardową dietę, bardzo smaczne.

1 polubienie

Maczfit faktycznie i nawet jak teraz coś zamawiałem raz na jakiś czas, to dalej maczfit. Miałem ntfy, ale jakoś… nie wiem. Chyba ogólna stylówa mi bardziej z maczfita podchodzi.

Też miałem i też było ok!

Z maczfita miałem wersję “wybierz sobie menu” bo jednak jestem wybredny i to się świetnie sprawdzało

1 polubienie

Moja przyjaciółka robi catering https://cateringprodiet.com/ dostępny w kilkunastu miastach. Ma dobre ceny, robi z niezłych składników - bez najtańszego gowna. Smakowo jest w porządku. Nie ma wydziwiania i udawania, ze pudełko do odgrzania będzie restauracyjnym przeżyciem. Beata jest dietetykiem, wiec jak macie jakieś wątpliwości lub pytania przed dieta to Wam poradzi czy jakiś dietetyczny trend ma sens czy nie. Ale jak się kto uprze to i zrobi dietę na tylko białe rzeczy, aby zębów nie brudzić.

Jak się powołajcie na mnie, to dostaniecie pewnie jaka lepsza cenę. :slight_smile:

3 polubienia

jest zawsze https://dietly.pl jako porównywarka można też od tego zacząć

2 polubienia

o, tego nie znałam. Dzięki :smiley:

Polecam https://dietly.pl jako wyszukiwarko-porównywarkę cateringów. Obecnie korzystam z Afterfit i mogę polecić. Wiadomo, wszystko kwestia preferencji i smaku, ale raczej nie używają półproduktów, przez miesiąc żadne danie nie powtórzyło się tak 1:1, zawsze jakieś modyfikacje wprowadzone. Na pewno zostanę z tym cateringiem na dłużej. Mam dietę odchudzającą sport.
Waga startowa: 102kg
Wzrost: 187cm
Wiek: 33 lata
Kaloryczność: 2000kcal

Ćwiczę 3-6x w tygodniu (zależy jak mam czas). W dni ćwiczące dokładam sobie dodatkowo shake’a z białka. 1.5 miecha na diecie i waga 94,5kg. Treningi różnie, czasem biegam, czasem rower, czasem siłownia, czasem tylko Ring Fit na Switcha, czasami dłuższe spacery po 15-20km. Zależy na co mam ochotę.

Wcześniej korzystałem jeszcze z innych.
Polecam:

  • Dietykieta
  • Maczfit
  • Bodychief

Nie polecam:

  • NTFY (Nice To Fit You) - wiele razy żarcie nie przyjechało, a potem zdziwieni dzwonią, że o 13:00 nie ma mnie w domu i nie ma kto odebrać pudełek, chociaż godzina dostarczenia do 7:00
  • FitCatering24 - tutaj powtarzalność, zawsze trawa na drugie śniadanie bez żadnych urozmaiceń, używają stanowczo za dużo buraka
1 polubienie

To się nadaje do gorzkich żali, ale od jakiegoś tygodnia staram się znaleźć komuś bliskiemu kogo wziąłem „pod opiekę” dietę pudełkowa w trójmiejscie.
W dużym skrócie jestem nie tyle załamany i zrezygnowany, co wkurwiony i naprawdę chce mi się rzygac jak patrzę na to, jaki to jest scam dla frajerów. A właściwie to gorzej. Nie dla frajerów tylko dla osób chcących stać się zdrowszymi, które nie wiedza jak.

Nie znalazłem jeszcze firmy, która w diecie „dla sportowców” albo „wysokobiałkowych” nie leci w :eggplant:.

Albo poziom protein w takiej diecie jest żenująco niski (20% xD) albo firma w ogóle nie podaje makrosów, a na pytanie to ile jest odpowiedz brzmi „to zależy od dnia”. No zaraz jebne. Naprawdę pies ich wszystkich wiecie co. Biorą niemałą kasę od ludzi, którzy chcą zmienić swoje życie, a napychają ich kurwa batatami i ciecierzyca, ale wszystko jest spoko, bo się dopinają kalorie.

Tylko ze osoba ćwicząca będzie musiała sto gramów białka sobie wypijać aka chodzić w opór głodna (bo wybrana dieta będzie musiała byc o prawie 500kcal niższa od pożądanych dziennych Cal), bo przecież nie po to się zamawia piec posiłków dziennie, żeby sobie jeszcze kurwa kurczaka gotować. No przepraszam, ale naprawdę chciałbym dać tym wszystkich ekspertom po pyskach. I miałbym pewność, ze nie oddadzą, bo jeśli sami wpierdzielają te swoje pudełka, to zabrakłoby im siły.

A najbardziej to podoba mi się jak te firmy maja w nazwie coś co sugeruje, ze to diety dla osób regularnie podnoszących ciężary, uprawiających sporty walki albo coś podobnego. CHUJA TAM.

Wierze w to, ze są jakieś firmy które rzetelnie podchodzą do sprawy, ale moje cyniczne założenie jest takie, ze 99% wyznaje zasadę „źródła protein są droższe od pozostałych makrosow, wiec jebac. Dopchajmy to węglami, byleby nam się kalorie zgadzały.”

Ha tfu na takie firmy. Naprawde ha tfu.

9 polubień

Mały off-top, ale to mi przypomniało, jak pracowałem w zakładach mięsnych. Była stołówka zakładowa (bezpłatna). Nikt (NIKT!) z kadry zarządzającej nic z niej nie brał, poza herbatą. Wszystko przynosili własne.

1 polubienie

Ja z cateringami mam jak z tinderem, raz na jakiś czas wracam bo myślę, ze coś się zmieniło i mam dość po jednym dniu. Właśnie mi minął jeden dzień…

swoją drogą - jak to wyglada za granica? Jest tak popularne jak w Polsce?

Nie wiem jak w Europie, ale w NA takie coś jest mniej popularne. Raczej ogranicza się do trzech „dużych”, wybranych przez Ciebie posiłków. Większość, jeśli nie wszystkie serwisy mają podane makrosy per posiłek. I nie zamawia się na miesiąc tylko gdzieś maksymalnie na tydzień. Można tez wybierać wielkość porcji (każda ma podane kalorie i makrosy).
Zdecydowanie dedykowane bardziej dla ludzi, którzy wiedza, czego potrzebują i sami uzupełnia resztę snackami i odzywkami. Znaczy snacki tez można zamawiać.

Ale to jest bardzo mało popularne bo zdrowe, organiczne jedzenie jest bardzo drogie, a jak się na to nałoży jeszcze cenę za dostawę, wymyślenie i przygotowanie to mało kogo na to stać.

2 polubienia

I przepraszam za brzydkie słowa wczoraj, ale naprawdę się wkurzyłem.

5 polubień