🎥 Wąsate polecajki Netflixa

Co polecacie oglądać na Netflixie? I dlaczego?

1lajk

Jak Ci się podobał Sex Education to całkiem niezły wprowadzili teraz Bonding. Wygląda jak serial wygenerowany przez ten sam algorytm, ale się sprawdza całkiem ok.

Do tego seria dokumentalna Buzzfeeda - Follow This. Też schematyczna (każdy odcinek jest identycznie sformatowany), ale bardzo fajnie opisuje różne tematy.

3lajki

To może ja polecę coś z dokumentów.

  • Brudna forsa (Dirty money) - seria dokumentów o tym, dlaczego kapitalizm trochę ssie,
  • The China Hustle - to samo, tylko o chińskich firmach,
  • AlphaGo - dokument o tym, jak algorytm ML pokonał mistrza świata w Go
  • Fyre: najlepsza impreza, która nigdy się nie wydarzyła - chyba nie trzeba wyjaśniać, prawie każdy to widział,
  • Abstrakt - sztuka designu - według mnie trochę nierówny poziom między odcinkami, ale przyjemnie się to ogląda.
5lajków

Ostatnio oglądałem dokument o F1 - był rewelacyjny.

Poza tym - Atypowy jest przepięknym serialem, dawno tak dobrego nie widziałem.
Natomiast próbuję obejrzeć teraz Russian Doll i brzmi jak coś bardzo, bardzo sympatycznego. Więc też zachęcam.

6lajków

Z pewnością chciałeś napisać: Atypowy. :smiley:

1lajk

To wszystko dlatego, ze czytam o atopowym zapaleniu skóry!

1lajk

:heart::x::robot: - antologia SF. zbiór krótkich filmów różnych twórców, w różnorakim klimacie, traktujących o miłości, śmierci i robotach. A czasem o wszystkim naraz :wink: Polecam zwłaszcza drugi.

7lajków

Ja polecam Bonding - bo całkiem fajniutka i krótka komedyjka. Oprócz tego The OA, które jest dość specyficzne i trochę pomieszane, ale nadal dobrze się to ogląda ostatnio wyszedł drugi sezon. No i oczywiście Miłość, Śmierć i Roboty. To z takich dość świeżych tytułów

2lajki

Ja od Sex Education odbiłam się po pierwszych kilku minutach, ale Bonding wciągnęłam w jeden wieczór, krótkie, zabawne, lekkie, przyjemnie się ogląda. Na pewno polecam Umbrella Academy, kawałek bardzo dobrego serialu, najmocniejszą jego stroną są postacie. Sabrina też przyjemna i ciekawa, porusza w świetny sposób wątek kobiet w środowiskach kultu religijnego nie bijąc tym po twarzy przez przeniesienie na satanistyczne tory nie wiadomo gdzie nie wiadomo kiedy.

1lajk

U mnie niestety ostatnio jakoś Netflix spadł do gorszych seriali i guilty pleasure ale oprócz tych wymienionych powyżej z całego serca mogę polecić Strar Trek: Discovery oraz Santa Clarita Diet (niestety skasowana wczoraj) oraz, a raczej a zwłaszcza After Life

2lajki

ST:Discovery chyba skończył swój żywot. 2 sezony - przekleństwo oryginalnych produkcji Netflixa? (vide serie z Marvela)

Ponoć już od jakiegoś czasu jest Renewed, a i spin-offy się szykują. :smiley:
Edit: ST nie jest oryginalną produkcją, jest od CBS, a netflix jest dystrybutorem na europę stąd napis original :smiley:

1lajk

A ok, zgadza się, będzie 3 sezon.

Oj tak. Santa Clarita Diet była doskonała. Szkoda, że to anulowali :frowning:

2lajki

no to ja Bonding wciągnąłem nosem ciągiem :smiley:

2lajki

Sex Education i Big Mouth dalej czekają na liście do obejrzenia. Ze swej strony polecam jeszcze:

4lajki

Zapomniałem, że IT crowd jest na Netflixie!
Z Twojej listy widziałem Titans i turbo mi się podobało ale nie wiem jak podchodzi do tego ktoś spoza towarzystwa komiksowego. :stuck_out_tongue:
Natomiast Rozczarowanymi byłem dosyć mocno rozczarowany…

2lajki

Ozark polecam gorąco! :blush:

2lajki

Riverdale - teen drama, która wymaga minimum myślenia i zero uwagi, może grać sobie w tle, albo przy gotowaniu zimnioków a i tak będziecie na bieżąco.

End of the fucking world - serial generalnie jest tak dziwnie prowadzony, że aż chce się go oglądać. Postacie są okropnie napisane, ale dzięki temu z radością się obserwuje ich wątpliwy rozwój.

Good Place - KOCHAM. Serial w skrócie opowiada o czwórce ludzi, którzy znaleźli się w niewłaściwym miejscu, ale jednak właściwym. Komedia, lekka, a krótkie odcinki pozwalają nie zmęczyć się bohaterami i fabułą

Lucifer - kolejny serial, który uwielbiam. Tom Ellis w tej kreacji jest naprawdę cudowny. Ósmego maja wychodzi czwarty sezon, który jest wybawieniem dla serialu, ponieważ miał być on skasowany ale twitterowa i nie tylko społeczność okazała się tak duża, że aż sam wielki N się zainteresował i postanowił wykupić prawda do tego serialu.

iZombie - Rose McIver, która co odcinek musi odgrywać inną postać to może nie arcymistrzostwo aktorskie, ale jednak bardzo mu do tego blisko. Niektóre odcinki wywołują tak okropny cringe, że oglądasz je kątem oka siedząc bokiem do ekranu, ale w ogólnym rozrachunku serial jest bardzo dobry.

Dirk Gently’s Holistic Detective Agency - serial tak momentami niezrozumiały, że chcesz więcej, by spróbować zrozumieć co się w ogóle zadziało na ekranie.

Orange is the new Black - ten serial nawet totalny netflixowy laik zna czy to z opowiadań znajomych czy też reklam w internecie, ale jednak nie dodać go tutaj to wstyd. Podobno opiera się na jakiejś książce, ale niestety nie spotkałem się jeszcze z dostępnym gdzieś przetłumaczonym na język lechitów tekstem, by móc się zagłębić w temat.

Brooklyn 9-9 - jeżeli lubisz The Office to… Ok. Kto co lubi, ale jak nie lubisz to też nie szkodzi. Brooklyn 9-9 to serial, w którym nic nie ma większego sensu, a Ci policjanci mieliby chyba problem z przeprowadzeniem przez przejście staruszki, ale można ich polubić.

BoJack Horseman - egocentryczny koń z depresją, uzależniony od alkoholu, seksu i prochów.

After Life - nie wiem co napisać o tym serialu, ale zasługuje na pogrubiony font, za to że jest taki dobry. Szkoda, że tak mało.

Warte drobnej wzmianki:
How i met your mother, seriale ze stajni Marvela (poza Iron Fistem bo jest NUDNY), House of Cards (nie wiem jak nowe sezony, ale pierwsze dwa były całkiem spoko), Californication (uwaga, po obejrzeniu grozi zawodem, że nie ma więcej), Flaked, Love, F is for Family, You Me Her, Russian Doll, Happy!, Dear White People, Girlboss, Final Space.

Dobra, to chyba wszystko co mi przychodzi do głowy. Mam nadzieję, że ktoś znajdzie tu coś dla siebie :smiley:

4lajki

Z dużą większością się zgadzam. :smiley: Warto dodać, że w przypadku IZombie jutro(a na naszym netflixie z tygodniowym opóźnieniem rozpoczyna się ostatni finałowy sezon serialu, który kończy historię. :slight_smile:
Jedyne z czym bym polemizował to Riverdale, bo pierwszy sezon był super ale to co się tam aktualnie dzieje to dno dna.