Wakacje w grudniu

Jako że tutaj masa Wąsów z różnych części świata, liczę na wiele tipów odnośnie wakacji w ciepłe rejony świata w okresie grudnia. Zawsze mi się marzyło wyjechanie w okresie świątecznym do tropików, ten czas nadszedł w tym roku. 9 dni urlopu zabukowane, teraz pozostało znaleźć ofertę.

Może ktoś z Was już grudniowe wakacje zaliczył i może dać tipy odnośnie tropikalnych kierunków? Z wstępnego przeglądu mam Dominikanę, Barbados, Mauritius, Sri Lanka, Seszele.
Da się na własną rękę, czy raczej celować w zorganizowane wyjazdy?
Gdzie szukać ofert będąc w UK - biura podróży, pośrednicy, prosto od linii lotniczych?

Wszelkie rady i tipy mile widziane, a może ktoś się zainspiruje też. :slight_smile:

2lajki

Najlepiej na własną rękę, chociaż z biurem podróży czasem da się polecieć taniej, natomiast ja np nie lubię takich package holidays i sam zawsze organizuję sobie wakacje. Każdy z tych kierunków jest mega fajny, więc nie wiem co Ci doradzić… w zasadzie to sam powinieneś podjąć decyzję, a żeby było trudniej to tylko powiem, że jeszcze do tego możesz dodać spokojnie Filipiny, Tajlandzkie Krabi, Costa Rica.

Jak chcesz coś mega fajnego i egotycznego to dajesz w grudniu na Bora Bora albo ogólnie polinezję francuską. Nie zawiedziesz się :slight_smile: A to jest high season pod kątem pogodowym.

1lajk

Nie wiem jakie kraje już wiedziłeś, ale swego czasu szukałem podróży poślubnej i na 99% miała byś Sri Lanka. Później kilka osób powiedziało, że niby spoko, ale Tajlandia lepsza. W sensie jak nie byłem ani tu, ani tu, to byłbym zadowolony ze SL, ale ponoć Tajlandia ciekawsza jeśli chodzi o jedzenie, widoki itp.

*W końcu stanęło na tym, że na honeymoon lecima na Islandię xD

2lajki

Bora Bora i Polinezja to już za dalekie i drogie klimaty. Chciałbym się zmieścić w 10-11h podrozy, najlepiej bez przesiadek z Wielkiej Brytanii. Tak żeby 2 dni na podróż zeszły i całe 7 dni mieć na wypoczynek.

Może ktoś z Wąsy był w którymś z wspomnianych miejsc i moze krótko opisać jak wygląda to na miejscu, konfrontując z broszurami biur podróży.

Jak wygląda sprawa ubezpieczenia, opieki lekarskiej, w tak odległych krajach (tj. poza Europa)?

To też ma być podroz poślubna. :slight_smile:

Najdalej gdzie byliśmy to wyspy kanaryjskie dwa razy, nigdzie poza Europa nie byliśmy jeszcze. Mam problem szukaniem ofert na ten okres czasu w UK. Czy lepiej korzystać z dużych biur podróży, czy może w takie egzotyczne kierunki lepiej odzywać się do małych biur zajmujących się tylko organizacja wycieczek spersonalizowanych do paru krajów? Czy ktoś moze polecić, z kogo usług warto korzystać/ korzystał w przeszłości?

Zależy chyba, czego oczekujesz. Ja staram się zawsze ogarniać wszystko samemu. Research miejsc, które chcemy zobaczyć, wybór miejsca pobytu, loty i transport na miejscu. Jest z tym trochę pieprzenia, ale chyba warto. Kto co lubi :slight_smile:

No jasne. Tak robiłem na Kanarach i w Grecji. Do tego wypożyczone auto i jeżdżenie po wyspie. Zastanawiam się jednak jak to moze wyglądać na takiej Sri Lance, Mauritiusie itp. Czy da się wszystko ustawić tak samo jak i na wakacjach w Europie?

1lajk