Usługi streamingowe w Polsce - czy są miejsca na kolejne?

Mamy w naszym cudownym nadwiślańskim kraju już kilka zagranicznych usług streamingowych — Netflix, HBO, Amazon Prime. Oferta miejscami jest dosyć ograniczona, a niektóre oferujące unikatowe produkcje jak Showmax padły. W tym wątku od razu mówię, że pomijam wszystkie polskie rozwiązania w stylu TVN VOD itd…

W najbliższej przyszłości planowane jest wejście kilku nowych usług — AppleTV+, Disney+, DC Universe, Hulu.

Zanim o samym naszym rynku to warto dodać, że DC Universe w stanach sobie nie radzi i prawdopodobnie zostanie zamknięte.

W Polsce niestety te wszystkie usługi są dużo droższe niż dla typowego odbiorcy z zachodu, stąd moje pytanie — Czy w przypadku wejścia kolejnych usług do naszej ojczyzny zdecydowalibyście się na zakup? Co by było czynnikiem przekonującym? Cena? Oferta? Coś innego? Wszystko z tego?

Od razu lekki offtop — Kwestia usług streamingowych jest bardzo szeroka i mógłbym dyskutować o tym godzinami, ale poruszę pomniejszy temat — Dużo produkcji u nas (i starszych zakończonych i starszych, ale nadal nadawanych) jest u nas niedostępne przez to, że kiedyś Polsat/TVN wykupiły prawa jako jedyne do emisji — czy jest szansa, że kiedyś ten burdel zostanie ogarnięty i dostaniemy np Supernatural, w którymś z serwisów?

1 polubienie

Przede wszystkim w momencie, w którym wejdzie jeszcze więcej usług należy w tym szaleństwie pamiętać, że w każdej chwili można zrezygnować z subskrypcji więc pewnie dobrym pomysłem będzie korzystanie po jeden-dwa miesiące z jednej usługi, obejrzeć sobie exclusivy i lecieć dalej :smiley:

1 polubienie

Aktualnie korzystam z Netflix, HBO i Amazon prime. Troche za dużo, ale ciężko mi zrezygnować bo wszędzie są perełki. Myślę, że z prime będę rezygnował i może wypróbuje Disney lub Apple.

Ja najbardziej czekam na Disney+. Netflix jest wykupiony na stałe. Z HBO i Amazon korzystam wybiórczo.

Ja dość mocno przycebuliłem i płacąc 45 zł za Netflixa w najwyższym pakiecie (kupione przez iOS jak jeszcze było w tej turbo cenie), mam tegoż właśnie Netflixa, HBO GO i Spotify, ale po prawdzie jak myślę, czy kupiłbym kolejną subskrypcję, to pewnie tak. Bardzo wierzę w HULU, bo do niedawna był to synonim takiego turbo-serwisu z niemal wszystkim. Ale jak to będzie w PL z naszymi prawami do tytułów, to zobaczymy.

Też mnie kusi Hulu. Jeśli na wejściu będzie miał coś z Buffy/Veronica Mars/ Firefly od razu biorę.

1 polubienie

Miejsce jest, szczególnie że subskrypcja nie wiąże ciebie na określony czas i zawsze można po ogarnięciu najciekawszych rzeczy po prostu ją anulować. Wydaje mi się że również cena nie będzie grała aż takiej roli, dopóki będą dostępne różne metody “na cebulkę”.

Osobiście ciekawi mnie czy klienci będą ochoczo skakali między abonamentami, czy jednak mimo kuszącego contentu w innym serwisie pozostaną na dotychczasowych platformach. No i trzeba jeszcze znaleźć czas na konsumpcję tych wszystkich treści :sweat_smile:

Robi się tego strasznie dużo i powoli zaczynam się gubić co gdzie oglądam… nie wiem czy jeśli pojawi się “ktoś nowy” będę zainteresowany kupnem kolejnego abo.
No i nie zapominajmy o kosztach. Kolejny abonament, kolejne 20-50 zł co miesiąc :wink:

Ja się zastanawiam kiedy pojawi się w końcu jakiś serwis, który pozwoli to zintegrować. Nie mówię, że finansowo coś poprawi, ale np będzie jedną aplikacja z całą biblioteką do której masz dostęp.
Trochę w innym temacie GoG zapowiedział, że jego launcher ma w przyszłości pełnić taką funkcję dla tych wszystkich sklepów z grami na PC.

1 polubienie

Czym więcej gadacie o Hulu, tym bardziej wydaje mi się, że nie do końca wiecie, czym Hulu jest, a konkretniej czym Hulu nie jest.
Hulu Originals, czyli to co oni robią sami stanowi bardzo mały procent ich biznesu i dochodów. Sam katalog tez nie jest duży. Hulu głównie skupia się na dostarczaniu bieżących filmów i seriali i streamowaniu telewizji/sportu.
Na dziś nie ma szans na pojawienie się Hulu w obecnej formie w Polsce z powodów licencyjnych, a jeśli kiedykolwiek by to nastąpiło, to oferta programowa byłaby o kilka rzędow wielkości mniejsza, niż w USA. Chyba, że nagle pół Polski zdecydowałoby się płacić po kilkaset złotych miesięcznie.
Hulu to nie jest „taki inny Netflix albo Prime Video”.
Jest alternatywą dla telewizji kablowej w USA.
Nie liczcie na jego obecność w Polsce.

W GOG GALAXY 2.0 będziesz miał listę gier ze wszystkich swoich platform. Samej gry w GOG nie otworzysz, on najpierw odpali ci np. Steam na którym pobierze się i/lub włączy się gra.

Dla seriali jest coś podobnego, ale nie do końca. Upflix, bo właśnie tak nazywa się ta strona, jest bazą wszystkich filmów i seriali z serwisów VOD/streamingowych dostępnych w Polsce. Nie przekierowuje od razu do odpowiedniego serwisu, ale pomaga znaleźć gdzie co jest, bez wschodzenia na każdą platformę osobno.

Na jeden serwis, który ci wszystko połączy w jedno i jeżeli chodzi jako bibliotekę i finansowo bym nie liczył, a na pewno nie w pełni legalnie. Wśród znajomych mam kilka osób, które już zrezygnowały z opłacania np. Netflixa i wolą płacić za jakieś lewe stronki w internecie tłumacząc się “bo tam mam wszystko, filmy i seriale zewsząd, a na samym Netflixie jest mało interesujących rzeczy”.
Każdy chce maksymalizować zyski i nie dzielić się z innymi - patrz np. Disney który zabiera swoje produkcje z Netflixa i otwiera własną platformę. Ale coś czuję, że czym większa się zrobi drobnica na tym rynku, to zwiększy się skala piractwa.

Otóż nie do końca, jak wejdziesz w produkcję i kliknie się logo usługi to przenosi na stronę produkcji w serwisie :stuck_out_tongue:

Ogólnie rzecz biorąc tego typu stron jest dosyć sporo, ale osobiście Upflix jest moją ulubioną, bo jest jedyną polską z najlepiej działających. :stuck_out_tongue: Z zagranicznych można wymienić np Just Watch, który po podaniu skrótu kraju przenosi do odpowiedniego więc można porównywać oferty między różnymi narodami.

Już taki serwis istnieje, tylko nie w PL. Nazywa się TV app w iOS. Poza Netfliksem, integruje wszystko.

Faktycznie, teraz tak patrzę to jest. Nie wiem dlaczego, ale wcześniej miałem to zablokowane i jak najeżdżałem na logo platformy to nic nie było do kliknięcia. WTF. Dzięki za info.

A ja z wszystkiego zrezygnowałem, zostawiając tylko Netflixa.
Ja nie wiem czym zajmują się ludzie mający po 5 serwisów VOD.
Chyba, że płacicie aby obejrzeć jeden serial na pół roku.
Chodź mnie stać jednak zrezygnowałem z 90% usług bo jednak płaciłem, a nie używałem praktycznie wcale.

1 polubienie

Może ta opcja doszła z czasem. Twórca regularnie rozwija serwis i dodaje nowe opcje. :smiley:

Trafiłem na ciekawy temat na forum “audiofilskim”. Użytkownik zripował CD do jakości bezstratnej a później przechwycił stream tego samego albumu (to samo wydanie etc.) z dwóch serwisów streamingowych i zestawił pliki celem wykazania różnic. Poniżej wyniki (idealna czerń = brak różnic)

FLAC vs Spotify Premium

FLAC vs TIDAL Hifi

Wniosek? Chyba wdrożę mój plan budowania toru hifi dla słuchawek (HD650?) :wink:

2 polubienia

tidal hifi w Masters chwali się tym, że streamuje FLACi

Wiem, bo mam.

Rzecz w tym, że są takie grupy, które mają wzmacniacze za 250k pln i uważają, że słyszą różnicę.

Masters to jest jeszcze co innego, bo streamowany w Tidalu FLAC ma wciąż 44,1kHZ/16 bit, a jakość Master/MQA może mieć zazwyczaj 96 kHz / 24 bity

Było kiedyś podejrzenie dla niektórych albumów, że we włączonej opcji Hifi stream był tylko z High, a tu już można poczuć różnicę (jeśli się wie, czego szukać :wink: )
Jak byłem młodszy to słyszałem w ślepych testach różnice między kodekami, np. OGG vs mp3 w najwyższych bitratach, FLAC vs OGG, lub OGG 128 vs 256. Coś tam mi jeszcze zostało ze słuchu i subtelną różnicę w Tidal High/HiFi/Master umiem uchwycić na dobrze znanych mi kawałkach.

Rożważ HD6XX z Massdropa - zaoszczędzisz, a jest to samo w środku (mam i wiem), albo nowsze iteracje typu 660s
btw gdybym nie miał tych HD6XX i nie istaniałby Massdrop, a miał 1,5k na wydanie to bym szedł w Beyerdynamic 1770/1990. A tak, to cenowo słuchawki z Massdropa bywają naprawdę mega okazją

oczywiście warto poczytać r/headphones i r/audophile, jeśli się nie boisz :stuck_out_tongue: