♻️ Selektrywna zbiórka odpadów

Segregujecie śmieci? Jeśli nie to dlaczego? A jeśli tak to na jakich zasadach? I czy te zasady wydają wam się sensowne?

Jak dla mnie niesamowite jest to, ile jest różnic w segregacji.
http://naszesmieci.mos.gov.pl/
Nawet Ministerstwo środowiska zrobiło wyszukiwarkę zasad dla różnych gmin, bo nikt się w tym nie łapie.

No i te absurdy:

  • do szkła nie wyrzucaj szklanki bo nie jest szkłem (a czym niby??)
  • szkło żaroodporne nie jest szkłem
  • szkło z okularów nie jest szkłem
  • lustro nie jest szkłem
  • szyba okienna - zgadnijcie? nie jest szkłem !!

I co? I potem jest marudzenie, że ludzie nie segregują? To tylko szkło, a wyjątków tyle, że zwykły Kowalski albo wszystko wrzuci do szkła (źle) albo wszystko wrzuci do zmieszanych (też źle).

Według MŚ powinno być tak:
http://naszesmieci.mos.gov.pl/wspolny-system-segregacji

Od 1 lipca 2017r. wchodzi w życie Wspólny System Segregacji Odpadów (WSSO) obowiązujący na terenie całego kraju

Od tego czasu odpady komunalne będą zbierane w podziale na cztery główne frakcje + odpady zmieszane:

  • PAPIER (kolor niebieski),
  • METALE I TWORZYWA SZTUCZNE (kolor żółty),
  • SZKŁO (kolor zielony*)
  • BIO (kolor brązowy).

Jeżeli frakcję zbiera się w podziale na szkło bezbarwne i kolorowe, to stosuje się:

  • szkło bezbarwne (kolor biały),
  • szkło kolorowe (kolor zielony).

I niech ktoś mądry mi powie, gdzie wrzuca się np. resztki jedzenia? Albo obierki? Bo we Wrocławiu to idzie do zmieszanych, co moim zdaniem nie jest prawidłowe, ale tak jest, bo nie ma koszy na odpadki.

1lajk

W Czechach jest podobny burdel. Nie wiem z czego wynika ale co zmieniam mieszkanie to inne zasady. Teraz mam papier, plastik, szkło białe i kolorowe, kartony typu tetrapak ale np. nigdzie nie ma miejsca gdzie możesz wyrzucić metal (aluminiowe puszki, kapsle, zakretki od słoików). Na poprzednim mieszkaniu nie było szkła ale były odpady metalowe.

Ciekawe jak będzie na nowym mieszkaniu. Obawiam się czy starczy mi miejsca na pojemniki do segregacji.

W szkocji też pomieszanie z poplątaniem każda gmina inne zasady. U mnie jest:

1 odpady ogólne
2 odpady bio ( płatne extra jak są tam odpady ogrodowe)
3 makulatura
4 puszki i plastik PE ( oprócz plastikowych opakowań na jedzenie)

Każdy z tych pojemników ma inny kolor, pojedziesz 15-20 mil do innej gminy i już nie wiesz co gdzie wrzucić.

To prawda. Co gmina to inne zasady. U mnie na szczęście nie jest tak źle (foto poniżej). Co nie zmienia faktu, że w skali całego kraju powinna ta całą segregacja być jakoś usystematyzowana.

Czyli jak wyrzucasz paragony to gdzie? :slight_smile:
O kawałek zbitej szyby nie zapytam, bo to wiadomo, szkło szybę do zmieszanych, jak bozia przykazała.

Do ogólnego kontenera :wink:
A tak na poważnie to pewnie chodzi o to, że te nieszczęsne szyby są produkowane inaczej (z użyciem innych składników) niż szkło do przechowywania żywności. To samo tyczy się paragonów bo to papier do termotransferu. I tak samo jak w przypadku “nieszklanych” szyb pewnie chodzi i proces ich produkcji a co za tym idzie zapewne proces ich recyklingu jest inny.

Ja to mogę rozumieć. Ale na ile to jest proste dla ludzi do zapamiętania?

wszędzie jest burdel, który mnie irytuje. Irytuje mnie, że dorosły człowiek trzyma w ręku coś co jest śmieciem i niby wiem z czego jest zrobione a nie mogę tego dobrze wyrzucić. Ja to myję, suszę ale i tak mam wrażenie, że robię ludziom w sortowniach dodatkową robotę, psuję planetę i ogólnie wychodzę na tego kto olewa sprawę. A mam w domu 4 worki na segregację + jak każdy Polak śmietnik pod zlewem. Te 120l worki w kolorach pół kuchni mi zabierają a i tak robię to źle.

IDEALNIE by było jakby przemysł się tak przestawił, że robią opakowania z jednego (jednolicie recyklingowego) materiału i NA OPAKOWANIU było by napisane gdzie to utylizować. Mam nadzieje, że to się w końcu wydarzy bo “to jest w ogóle nie po aplowemu” - kłody pod nogi i wysokie progi wejścia.

3lajki

Tak w temacie dziś zobaczyłem :slight_smile:

Kompania Piwowarska otworzyła punkt skupu butelek zwrotnych po piwie. Wszystkich!
9 lipca w pobliżu Lech Browary Wielkopolski w Poznaniu zostanie uruchomiony punkt, w którym będzie można oddać butelkę zwrotną każdego producenta i otrzymać 50 groszy za butelkę zwrotną piwa KP (Lech Premium, Lech Free, Lech Free Limonka, Lech Free Granat & Acai, Lech Free Pomelo & Grejpfrut, Lech, Wojak, Dębowe, Żubr, Prażubr, Kozel, Tyskie, Książęce) lub 30 groszy za butelkę zwrotną innych producentów. Wszystko po to, by propagować ideę zwracania butelek i zwiększyć poziom ich odzyskiwania do powtórnego użycia.

3lajki

Segreguje razem z żoną i przyznam, że samemu mi było ciężko się przestawić ale już jakoś powoli mi to wchodzi.
Pomysł ze zmuszeniem producentów z oznaczaniem koloru na opakowaniu do którego kontenera mam utylizować to chyba jeden z lepszych pomysłów które słyszałem w kwestii odpadów.

U mnie w stolicy segregacje mam na 5, kosz bio zanim się na dole zapełni to zwłaszcza teraz jak jest gorąco to można sobie wyobrazić jak pachnie. Ale do niego segreguje się oczywiście odpady biodegradowalne - mięso np takim nie jest. tam się wrzuca np kwiatki, warzywa, obierki, chleb, generalnie wszystko co roślinne, plus skorupki jajek jeszcze. Mięso, ryba leci do zmieszanych.

Papier - tam trafiają kartony, w domu pocięte na drobne żeby się więcej zmieściło w kontener, bo po jednej wycieczce z IKEA załadowałem cały kontener kiedyś :grin: Ale już po soku karton który jest wyściełany folią już tu nie powinien trafić.
Plastik - tu wszelakie plastiki opakowaniowe, po jogurtach np. (pamiętajcie że tego nie trzeba myć w domu!)

szkło - tu powinno trafić szkło opakowaniowe czyli słoiki, butelki po mleku/piwie ale jak wyżej, już nie szyby czy lustra - one do zmieszanych

no i zmieszane - tu chyba trafia najwięcej i takie postawili nam dwa kontenerki.

Generalnie zauważyłem że sporo osób uważa, że sortowanie to lipa bo te sama śmieciara zabiera wszystko na raz - z tego co sam się dowiedziałem mają osobne komory i dzielą sobie to w środku wozu. Nie drążyłem tego za bardzo przyznam mi to starczy. Wierzę że ta segregacja jednak coś daje.

W domu mamy pod zlewem (standardowo :grin: ) 3 pojemniki plus taka papierowa torba na papiery właśnie przy wyjściu. Zmieszane, bio i plastik a do torby przy drzwiach wrzucamy szkło i papier które rozrzucam na dole.
A i zrezygnowaliśmy z używania worków na śmieci - mniej plastiku. Po każdym wyrzuceniu śmieci myjemy wiaderka :slightly_smiling_face:

1lajk

Mniej plastiku więcej zużytej wody :wink: choć oczywiście recykling wody jest (chyba) nieco prostszy.

Do tego potrzeba by była jakaś rządowa ustawa (napisana przez ludzi “siedzących w temacie” bo taka pisana na kolanie wiadomo jak będzie działała) bo producenci sami z siebie raczej takich oznakowań nie będą stosowali (choć pewnie jakieś wyjątki by się trafiły). Można by zmusić producentów do produkcji opakowań składających się po części z surowców wtórnych, może jakieś “zwolnienie z podatku na jakiś” dla takich firm lub inne bonifikaty.

Ja nie wiem co robi mój zarządca, ale od początku roku mam kosze w tej samej konfiguracji co przed warszawską rewolucją - zmieszane, plastik i szkło. Brakuje mi tego na odpady bio :slightly_frowning_face:

sugeruję zapytać się w urzędzie gminy to go szybko pewnie zmobilizują, ale nie wiem też czy przypadkiem nie ma jakiegoś okresu przejściowego teraz…

U mnie we Wrocławiu nigdy bio nie było i nadal nie ma. Tyle się gada o sortowaniu, a obierki nadal lecą do zmieszanych :skull_and_crossbones:

To ja opowiem jak to u mnie.
Niedawno przeprowadziliśmy się do nowego domu.
Osiedle nowych (2-3 la letnie) domy.
Mamy kosz na “general waste” kosz na plastikowe butelki i kartony kosz na odpady żywnościowe i pojemnik na puszki i butelki szklane. Wszystko to “za darmo” ( zawarte w council tax). Co dwa tygodnie zabierają general i co dwa tygodnie tzw recykling. Wszystko spoko ale przy ostatnich i upałach po 1.5 tygodni potrafiło nie za fajnie pachnieć z kosza.
Dodatkowo dokupiliśmy opcje na garden waste bo przy co tygodniowym przycinaniu trawy zbiera się tego ( no i odpady od zwierzaków też tam wrzucamy)
Co bardzo mi się podoba w UK to to że w każdej chwili mogę podjechać do recycling center i wyrzucić co mi się podoba do odpowiedniego kontenera. Bez żadnej opłaty.
Olej samochodowy nie ma problemu są specjalne beczki. Stara mikrofala nie ma problemu zostawiasz na stoliku i pracownik rozdziela sobie gdzie szklany talerz a gdzie reszta.

1lajk

Ma ktoś może młynek do odpadków pod zlewem? W Polsce wiem że mało popularne ale może ktoś siedzący zahranico ma i mógłby coś doradzić?

Kumpel zamontował w zeszłym roku. Mieli wszystko jak leci. Kości z kurczaka, wszystkie resztki z jedzenia. Nie znam modelu ale sprawuje się super. Śmieci bio zredukowali do minimum

1lajk

Może i ustawa ale ja uważam, że “ubóstwa nie da się naprawić ustawą”. Przy rosnącej świadomości społecznej to powinna być przewaga konkurencyjna. Technologicznie jest to wykonalne chodź na pewno z początku droższe. A założę się, że ludzie zwracali by na to uwagę przy wyborze zakupowym. Mi nie przeszkadza, że coś jest droższe jeśli wiem dlaczego. Wiadomo, że to musiało by być w granicach rozsądku ale na pewno nie jestem jedyny.

W Niemczech jest podział na
Niebieskie - czysty papier i karton, ale nie ręczniki papierowe,
Brązowe - odpadki organiczne i ogrodowe
Żółte - Opakowania plastikowe /aluminiowe etc.
Czarne reszta śmieci.
Dodatkowo szkła z podziałem na kolor i “biale” do kontenerów,
Szmaty do kontenerów
No i większość butelek jest zwrotnych.
Płaci się za utylizacja czarnych i brązowych, a za niebieskie i żółte tylko za wywoz.

1lajk

Już od dzisiaj osoby, które nie segregują śmieci, zapłacą za ich wywóz dwa razy więcej. Nowelizacja ustawy śmieciowej, która obowiązuje od dzisiaj, wprowadza też inne ważne zmiany, m.in. odpowiedzialność zbiorową za segregację w blokach.
Co zmienia ustawa śmieciowa?
Nowela ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, czyli tzw. ustawa śmieciowa, wprowadza w budynkach wielorodzinnych zbiorową odpowiedzialność za segregowanie. Oznacza to, że jeden sąsiad, który nie ma ochoty zawracać sobie głowy segregacją, może podnieść ceny w całym bloku
Zgodnie z ustawą, jeżeli właściciele nieruchomości nie będą selektywnie zbierać śmieci, to firmy odbierające odpady przyjmą je jako niesegregowane (zmieszane) i powiadomią o tym fakcie władze gminy.

No i tak - jak jedna osoba wystarczy, żeby wszyscy płacili za niesegregowane, to już widzę jak w wieżowcu, gdzie mieszka kilkadziesiat rodzin, nagle wszyscy przestają sortować.
Wystarczy by jedna osoba nie sortowała, a pozostali, gdy się okaże, że i tak płacą więcej, przestaną sortować, bo po co, skoro płacą za niesortowane?

I w ten sposób ustawa zadziała odwrotnie niż zamierzono - czyli zmniejszy sortowanie wśród ludzi.

Brawo Partia! Brawo Komitet Centralny! Brawo Prezes (z uszanowaniem).