Rower dla 6latki

Czolem Wąsy, bracia ojcowie i koledzy pedalarze.
Nadszedł czas zmiany rowera dla najstarszej córki. Poprzedni sezon przejeżdziła na 16 calowym Head Junior. Najdluzsza trasa to bylo okolo 20 km w ciągu dnia. Mloda ma chęci na coraz dłuzsze wycieczki i rower to jest sprzet ktory najczęściej wybiera (potem hulajnoga i rolki). Jako, ze poszla po mnie to niska nie jest i 16tka już w tym roku jest dla niej za mala. Na szczescie jest okazja bo w czerwcu ma urodziny także prezent z glowy… tylko pytanie co wybrać? Pierwsze które mi się rzucily w oczy to woom 4, cube 200 i ktm wildcat, ale rozważe wszystkie inne nie marketowe propozycje. Budżet jako, ze bedzie zrzuta rodzinna na jeden lepszy prezent zamiast trzech mniejszych uzbiera się ok. 500-600 euro, ale nie jest jakoś bardzo sztywny.

Ja w listopadzie dla córki (8 lat) kupiłem taki rower:

Bardzo się sprawdza :slight_smile: Moim zdaniem bardzo dobra jakość do ceny.

Romet to jakis sensowny wybor aktualnie? mnie to sie kojarzy ze skladakami z lat 90tych…

Romet król. Zwłaszcza z kontrą w pedałach.

2 polubienia

Sobie bym nie kupił :slight_smile: Ale konsultowałem ze znajomym i powiedział, że dla 8latki to bardzo sensowny wybór na 3-4 lata. To kupiłem.