Olejki CBD

Może ten temat komuś się przyda.
Z jakich olejków używacie, jakie efekty przyniosły?
Ja ostatnio, z czystej ciekawości, zakupiłem ten poniższy. Nie miałem specjalnej potrzeby ani oczekiwań. Po prosty chciałem sprawdzić, czy poczuję jakąś zmianę, a do tego była promocja 2 w cenie jednego :sweat_smile:. Efektów jeszcze nie ma, ale dalej będę testował.

1 polubienie

Dostałem kiedyś w prezencie Eir No. 3. Wyliczyłem swoje zapotrzebowanie na stronie, https://www.mydosage.com. Okazało się, że stężenie które posiadam jest zdecydowanie zbyt niskie dla mnie, więc flakonik zużyłem bardzo szybko, ale faktycznie widziałem pozytywne aspekty stosowania – byłem spokojniejszy, a mięśnie nie były tak bardzo spięte.
Nie kupiłem jeszcze kolejnej butelki, bo trochę to kosztuje, ale uważam, że jeśli dla kogoś nie jest to bardzo duży wydatek, to warto.

4 polubienia

Ale tak właściwie to po co to jest?

Tutaj może znajdziesz jakieś informacje.

Bo każdy potrzebuje swojego placebo :stuck_out_tongue:

3 polubienia

Produktów z CBD jest sporo, od olejków, kremów, żelków, boosterow, po miód. CBD np. rozluźnia mięśnie i stres.

Nie znalazłem, tylko jakieś reklamy

1 polubienie

Takie krople walerianowe XXI wieku :slight_smile:

Ja używam Eir Health. Na początku kupiłem 3 ale za szybko wypiłem i teraz zamówiłem 6. W międzyczasie kupiłem też 4Ease 10% (mają sklep na Allegro) ale nie pomagało mi w ogóle.
A na co mi pomaga:

  • łagodzi skutki bezdechu sennego (nie boli od rana głowa, nie czuję się jakbym miał kaca, po prostu się wysypiam),
  • jestem spokojniejszy w ciągu dnia,

Nie wiem czy ten kod jeszcze działa ale w koszyku wpiszcie promo code ROCKIBORYS - daje 20% zniżki i darmową przesyłkę. Nie, nie promuję innego podcastu - uprawiam cebularstwo.

5 polubień

Twoja wypowiedź wpasowuje się w typowy schemat, CBD jest określeny jak placebo przez:

a) osoby które nigdy tego nie używały.
b) osoby, które dobrały złą dawkę.

:stuck_out_tongue_winking_eye:

Jest CBD i jest CBD, jak do wszystkiego w życiu i do tego trzeba podejść z rozwagą. CBD to nie jest złoty środek na całe zło tego świata i jak myślisz, że potrzebujesz mega silnej dawki żeby funkcjonować to może warto z kimś pogadać? Czasy kiedy człowiek był określany wariatem(?) jeśli chodził na terapię już dawno minęły, a jeśli ktoś uważa, że jest inaczej to sam powinien zgłosić się na terapię. :wink:

Oczywiście, nie mówię o konkretnych medycznych przypadkach, no ale my tu gadamy o CBD, a nie psychotropach.

CBD stało się modne bo i “tradycyjna” nauka trochę nadrobiła zaległości w tej materii, o której wiedzieli już pierwsi Indianie, dosłownie. :slight_smile:

A wracając do placebo, czy jak ktoś czuje ból, urojony lub nie i te placebo mu pomaga to czy dalej można nazwać tą rzecz placebo?

2 polubienia

Tak, można. To właśnie idealny przykład placebo. Placebo to coś co pomaga mimo iż nie ma ku temu medycznych dowodów
“Efekt placebo polega na podaniu pacjentowi leku, który teoretycznie nie działa, jednak może wywołać u osoby chorej wrażenie, że jej stan fizyczny się poprawia. Zatem placebo to nazwa obejmujące substancje biologicznie obojętne, które w żaden sposób nie wpłyną na funkcjonowanie organizmu.”

3 polubienia

Jeśli to olejki eteryczne lub homeopatia, to tak. Wtedy nawet wypadałoby skorzystać z Twojej rady wysłania na terapie.

Na temat CBD nie mam opinii, bo przyjmuje je tylko w minimalnych dawkach równocześnie z duża dawka THC :wink:

4 polubienia

Chodziło mi raczej o to, że skoro pomaga to pacjenta nie interesuje, że placebo, dla niego to cudowny lek. :slight_smile:

No właśnie ten poziom THC jest interesujący w tej całej sprawie. :sunglasses:

Wątpię aby sprzedaż CBD była jakaś szalona i ciekawe jak ona wygląda w stanach gdzie legalnie można przyjąć trochę większy poziom tej substancji.

Nie wiem, nie interesowałem się tematem i nie planuje się interesować, bo kompletnie mi wiszą te olejki CBD. Jak ktoś czuje, ze mu pomagają to super. Mazel tov. Ja nie brałem, nie biorę i raczej brać nie planuje.

2 polubienia

Bardzo chciałbym, żeby CBD faktycznie na mnie działało, ale znam parę osób, którym pomaga. Akurat w formie raczej suszu lub żelków, ale działa. Uczucie większego spokoju i jakiegoś takiego zrelaksowania ciała. Dla mnie to zupełnie nic, totalnie nic nie czuję, a zjadłem dużo takich żelków dla testu.

3 polubienia

Brzmi jak indica :smiley:

1 polubienie

Tylko, że bez ciepłych oczu, wgniecenia w kanapę, lekkiej mgły i uczucia, że otula Cię ciepła mgiełka :slight_smile: tak czytałem.

1 polubienie

No właśnie. A jak już coś robić, to nie na pol gwizdka, wiec…

3 polubienia

Różnica taka, że ja bym po takiej pełnospektrum L.A. Confidential nie wsiadał za kółko. A po takich żelkach można w pełni funkcjonować. No ale znowu, ja jestem tego samego zdania.

5 polubień

Jeśli tak uważasz - Twoje prawo.
Przez pewien okres czasu moja luba używała pod kontrolą lekarza więc coś niecoś się dowiedziałem przy okazji. Ale to, co najczęściej jest w polskich sklepach ma takie stężenie, że może być porównywalne z homeopatią.