👨‍👧‍👦 Ojcowskie bractwo

Jak mi żona powiedziała, ze jest w ciąży to moim pierwszym pytaniem było: „czy to znaczy, ze nie będę mógł kupić konsoli?”. Powiedział, ze będę mógł w nagrodę :stuck_out_tongue:

4lajki

Hahahahaha, widzę to, bo u mnie byłoby pewno podobnie :smiley:

1lajk

Po co ci konsola? Nie będziesz miał czasu grać. Chociaż to nieprawda, póki dziecko tylko leży I śpi to jeszcze jest czas, ale jak już chce żeby mu czytać, bawić się z nim itd to zupełnie nie ma czasu, póki nie pójdzie do przedszkola, ale wtedy jest się zwykle w pracy.
Ja nie mam pojęcia jak ludzie mają czas na granie, seriale itd przy dzieciach. Albo olewają dzieci i te się gapią z rodzicem w ekran (jestem pewien, że mój syn byłby zachwycony jakbym przy nim grał, bo jak ćwiczę z Ringfit Adventure, to “ćwiczymy razem” i codziennie rano jest pytanie czy dzisiaj też będę trenował. Syn jest moją największą motywacją w tej kwestii), albo wieczorami olewają swoje drogie połówki, albo nie śpią. Ja mam tylko opcję wieczorem pograć, albo obejrzeć odcinek serialu żeby jeszcze przed pobudką o 6 się wyspać. W tej kwestii Switch jest najlepszy, bo mogę grać albo jak mam przerwę w pracy, albo na toalecie jak się schowam. :yum:

9lajków

Doskonale Cię rozumiem. U mnie przez to aktualnie konsolą do grania jest iPad Air 3 + pad od Xbox :slight_smile:
A i tak jak mam do wyboru poczytać, pograć, posłuchać podcatsów czy się wyspać te kilka godzin w nocy to z reguły wygrywa spanie, bo po prostu padam ze zmęczenia.

1lajk

W sumie dobrze powiedziane. Czas pokaże jak to będzie :slight_smile:

dam wam nadzieje - kiedys bedzie lepiej :slight_smile: tzreba poczekac te kilkanascie lat i odzyskacie wolnosc. Niestety radosc z grania do mnie nie wrocila, czasem w cos pogram, ale szybko mnie to nudzi.

1lajk

Nie pocieszasz :weary:

Albo masz wyjątkowe szczescie, albo byłeś dłużej w pracy niż w donu, bo tak mowily mamy, teściowe i babcie. Rzeczywistość okazała się inna i bieganie dookoła od rana do wieczora i w nocy trochę.To był przyjemny zapierdol. Teraz mam niespełna 9 latke i więcej czasu niż wcześniej.

U mnie było tak samo. Do momentu aż zaczęło raczkować było więcej spokoju niż teraz. Sprawdzone na dwóch egzemplarzach.

a mi się praktycznie nie zmieniło w ogóle - młoda ma 10 miesięcy i tak jak grałem tak gram :slight_smile: tylko w południe musze jej pokój oddawać, bo klawiatura mechaniczna ja budzi. w nocy mogę trzaskać, bo śpi jak kamień tylko słuchawki muszę mieć. pewnie za jakiś czas nowy kwadrat będę musiał
kupić, żeby nie dzielić pokoju z młodą, ale to jeszcze trochę wiec luz:)

1lajk

Ok, ale jak ty to robisz? Grasz przy niej? Ona się sobą zajmuje w innym pomieszczeniu? Żona się nią zajmuje w ciągu dnia kiedy ty grasz? Jak grasz przy niej to nie interesuje się i nie wgapia Ci się w ekran? Gdzie jest haczyk?

8lajków

Mam znajomego z dwoma córkami w wieku przedszkole/początek szkoły który sobie pogrywa całkiem dobrze. Aczkolwiek robi to w dalekim pomieszczeniu który jest jego men cave.

młoda w nocy jak gram w ogóle się nie budzi (tylko musze nie drzeć ryja jak głupio zginę:) w dzień jak pykam sobie w przerwach od roboty to nie zwraca uwagi na to co robię - zajęta swoimi zabawkami, albo matką:)

Hyh…
Co ciekawe u mnie młodsza córka też tak ma, można ją zostawić na godzinę samą i się bawi własnymi nóżkami albo zabawkami albo kołderką…
A starszy (dwa lata) synal - zapomnij, od małego musiał ktoś się z nim bawić, musiałeś na niego zwracać uwagę, musiał być w centrum uwagi, inaczej to ryk i płacz. Parcie na szkło ma i tyle :smiley:

1lajk

życie:)

Gość ma łeb…

1lajk

Trzecia córka w drodze :sunglasses:

8lajków

Gratulacje!

1lajk

Karta dużej rodziny nadchodzi - witaj się ze zniżkami na bułki w lidlu :smiley:

A poważnie - gratulacje !

3lajki

wg Apple’a, modele ‘early 2021’ liczą się do końca kwietnia, więc jeszcze jest kilka kuponów do spróbowania :wink: