Licznik Rowerowy

Pewnie znajdzie się jakiś wąsacz rowerzysta, jakich używacie liczników a może jeździcie z telefonem? Ja osobiście nie lubię obciążać telefonu do takich rzeczy, bateria może się przydać do ważniejszych spraw. Zakupiłem więc Sigmę ROX, którą gorąco polecam. Czego wy używacie na swoich rowerach?

1 polubienie

Właśnie chciałem założyć ten temat i zobaczyłem, że napisałeś. Ja póki co do liczenia kilometrów i analizy jazdy używam aplikację Strava, którą mocno polecam! Jeśli chodzi o jakąś nawigację to jestem właśnie po pierwszej jeździe z apką Naviki. Jest darmowa i bardzo czytelna. Co ważne dla mnie, sama tworzy trasy (i daje kilka do wyboru) na podstawie tego, ile chcemy przejechać. Mimo tego, że jest darmowa, posiada pewien, wydaje mi się, że beznadziejny system subskrypcji. Każdy z modułów możesz osobno odblokować i za niego zapłacić. Ja póki co tylko wyłączyłem reklamy i “odblokowałem” MTB, dzięki temu przy ustalaniu trasy bierze pod uwagę ścieżki off-roadowe. Jeśli przez cały sezon nawigacja będzie mi przydatna, w następnym mam zamiar kupić jakiegoś Garmina, czy coś. Póki co szkoda kasy :slightly_smiling_face:

1 polubienie

Stravy tez używam, kiedyś jeździłem tylko na niej, teraz tylko eksportuje do niej trasy z Sigmy. Wszystkie dane przechowuje tez w dedykowanej apce.

Panowie, zobaczcie sobie liczniki firmy Polar. Mam od nich zegarek do biegania (model M400 z pasem HR). Aplikacja fajnie wyglada, gps dobrze zbiera kilometry i odchylenia podłoża.
Jak dobrze pamietam to licznik kosztuje 400-600 pln.

Edge 520 na rowerze + FR 735XT do biegania

1 polubienie

Polara też biorę pod uwagę, konkretnie V650. Mimo wszystko daję sobie sezon. Jeśli rzeczywiście będę regularnie jeździł i uznam, że taki “komputer pokładowy” mi się przyda, to na pewno kupię.

2 polubienia

Bardzo mocno polecam produkty Polar jako taki entry-level wejścia w technologiczne aspekty danego sportu. Mają bardzo, bardzo dobry stosunek cena-jakość.

2 polubienia

Ja używam w swoich rowerach prostego licznika, który pokazuje jedynie rzeczy najważniejsze :wink: Prędkość, dzienny przebieg, przebieg całkowity i zegarek. Resztę nadrabiam endomondo i myślałem kiedyś o Smartwatchu, ale sobie go odpuściłem ze względu na tereny po których jeżdze. Mógłbym go dosyć szybko zniszczyć :wink:

Spotkałem raz na trasie kobite która w swoim ebiku miała cały komputer pokładowy z zestawem głośnomówiącym, nawigacją i stacją pogodową :wink: Gadżet fajny, ale to już nie dla mnie.

2 polubienia

Najważniejsze to pojęcie względne :slight_smile:
Wg mnie to jest czas, moc i ewent. puls.

1 polubienie

Miałem kiedyś prosty licznik, który pokazywał czas, dystans tymczasowy i dystans całkowity, wystarczało mi to dopóki się nie zapsul. Teraz kupiłem licznik z GPS i mogę sobie zrzucać trasy do Stravy, do Endomondo i porównywać, sprawdzać statystyki, nie jeżdżę wyczynowo ale lubię wiedzieć jak najwiecej o przebytej trasie. Można tez budować swoje trasy wysłać na niego i pokieruje po niej. To jest bardzo wciągające.

Używam od ponad roku Garmin Edge 520 ze Strava segments wcześniej edge 510 i 500. Polecam - łatwe w obsłudze, solidne, trzymają wieki na baterii i dobrze działają ze strava.

1 polubienie

Ja chyba się w końcu zdecyduję na Mio Cyclo 210. Łatwa w obsłudze, sama tworzy trasę i ma chyba wszystko, czego potrzebuję.

To czego mi brakuje (póki co) to licznik kadencji. Reszta jest mało ważna albo może być zrealizowana za pomocą zegarka/telefonu.

Ja używam komórki z powerbankiem i CoBike:

1 polubienie

Kurcze no. Każdy od licznika (komputerka) oczekuje czegoś innego. Mi kilometry i różne dane zlicza Strava I to, że muszę mieć przy sobie telefon mi nie przeszkadza. To na czym mi zależy, to typowa nawigacja, do której mogę albo wgrać swoją trasę, albo sama mi taką stworzy (Naviki na telefon albo funkcja Surprise me na Mio).

Chyba podjąłem decyzję co do sprzętu. Na tą chwilę postawiłbym na Garmina Edge 520 wraz z tą opaską na klatkę piersiową do zbierania pomiarów. Sprzed jest dość drogi, ale postaram się znaleźć coś używanego. Ma nawigację (na którą ewentualne trasy dobrze wgrać z poziomu komputera), bez problemu łączy się ze Stravą, jest mały i nie ma dotykowego ekranu, co dla mnie jest plusem :slight_smile:

Przy rowerze mam takie cudo z Decathlonu:

image
(foto z jakiejś oferty na OLX)

Jednak przestałem używać, bo od momentu przełożenia nogi przez rower, do momentu naciśnięcia na pedał za dużo imo czasu trwało odblokowywanie telefonu, włącznie appki etc.

Na ten moment przez to, że używam zegarka sportowego Polar M400, włączam na nim trening rowerowy i sobie jadę. Mam wszystko czego potrzebuje w tym najważniejsze: trasę na mapie. Często jadę w ciemno w las, a po powrocie jestem ciekawe gdzie i którędy byłem.
Polecam Polar M400 bo to z tego rodzaju zegarków chyba najwięcej opcji za najmniej pieniędzy.

1 polubienie

Wrzucam jako ciekawostkę. Nie chce słyszeć, że garmin lepszy :stuck_out_tongue:

3 polubienia

Boże jakie to piękne :heart_eyes:

1 polubienie