Koniec szkoły

Heyka,

dzisiaj otrzymałem mejla że skończyłem technikum xd. Mam jednak wrażenie, że nic nie potrafię, że tytuł technika informatyka jest po nic i nikt na rynku pracy nie poszukuje osób, które taki tytuł mają. Czuje się kompletnie w kropce, bo w czasie nauki zainteresowałem się UI/UX Design i czytałem o tym/robiłem jakieś projekty w domu. Lubię też webdev, z którego miałem jakieś tam zajęcia wątpliiwej jakości w szkole. Jak dostać pracę juniora w czymkolwiek, błagam pomóżcie ;__;. Jestem ambitny, chcę się rozwijać, ale nie mam pojęcia co zrobić i jak ;_;

2lajki

Ja to bym szukał na linkedin/pracuj.pl/indeed właśnie pozycji juniorskiej w tym co chcesz robić i po prostu dawał znać “no nie mam doświadczenia w pracy, ale sam siętrochę uczyłem i umiem to to i to, chętnie się nauczę wincyj!”

3lajki

W sumie dobrą opcją mógłby być jakiś staż, chociaż teraz pewnie o takie coś ciężko. Próbować można. A jak złapiesz trochę doświadczenia ze stażu (daj Boże płatnego) to powinno już być trochę łatwiej. Jak skończyłeś technikum to pewnie miałeś jakieś praktyki. Zrób sobie ładne CV, bo większość do pierwszej pracy wysyła jakieś gunwo napisane w WordPadzie. Tu już możesz mieć kroczek przewagi nad innymi.

Powodzenia!

1lajk

jak dla mnie to startowanie na pozycję juniora bez solidnych podstaw to generalnie jest słaba opcja, ale być może ostateczność jak stoisz przed koniecznością pójścia gdzieś do pracy asap.

W każdym razie zacznij się uczyć. Kilku osobom tutaj wysłałem pakiet książek i materiałów dot. UX / UI. Dużo tam jest wiedzy teoretycznej, ktora jest aplikowana nadal więc warto czytać. JEśli chodzi o programowanie to z kolei tutaj też na necie jest cała masa kursów. Zrób chociaż jeden / dwa, aby mieć pojęcie.

Firmy inwestują w juniorów, ale bez przesady. Nikt nie chce brać ludzi bez solidnych podstaw bo zamiast zacząć zarabiać dla firmy po 12-18 miesiącach to zaczniesz po 30-36, a to już horyzont bardzo długi. Śmiem twierdzić, że szybciej zmienisz pierwszego pracodawcę, ktory wyciągnie rękę niż mu realnie się zwrócisz :slight_smile:

Edit:
Urwałem w pół zdania w zasadzie… jeśli nie masz teraz musu, aby iść do pracy to poświęć najbliższe 4 miesiące i (idź do pracy od września). W 4 miesiące jesteś w stanie opanować naprawdę na tyle podstawy programowania w danym języku, że już nawet Cię wezmą do poprawy jakiś prostych rzeczy typu przycisk ma zły padding, weź go popraw albo nie działa jakaś prosta logika.

Ustaw sobie reżim 10 godzin dziennie solidnej pracy i uwierz mi. Po 4 miesiącach nie będziesz miał takich rozterek bo zaczniesz rozumieć z czym dany temat się wiąże i czy jest on dla Ciebie.

7lajków

Chyba dawno wypadłeś z polskiego rynku pracy nie? :smiley:
Korpo - słowo klucz. Biorą ludzi po szkole/studiach na tony, bo zamiast płacić im pensje, to biorą na nich dofinansowanie unijne, więc mają darmowych pracowników, których nawet jeśli wydajność wynosi 10% umiejącego coś, to jest to 10% gratis :slight_smile:

Jakie dofinansowania mogą brać korporacje na ludzi świeżo po studiach?
(To nie zaczepka, serio jestem ciekaw)

Na aktywizację absolwentów :smile:

okay, może źle to zabrzmiało co napisałem. Ja znam podstawy na juniora w js, html, css, php xd. Wiem, że nauka to potęgi klucz, ale uważam, że najłatwiej i najlepiej wiedza wejdzie kiedy już stoisz przed konkretnymi zadaniami np. wlasnie na stanowisku juniora. Pracę w zasadzie chciałbym znaleźć jak najwcześniej, a jak byłbyś chętny wysłać mi też te materiały o UX/UI to byłbym bardzo wdzięczny c:. Moim problemem nie jest tak stricte wiedza czy brak sumiennej nauki, tylko samo znalezienie możliwości praktycznego wykorzystania jej dla kogoś i zobaczenia jak to właściwie w takiej mniej lub bardziej profesjonalnej firmie to wygląda.

W takim razie chyba zupełnie nie zrozumiałem Twojego posta.

Co już umiesz? Skoro znasz podstawy to zrobiłeś jakąś stronę do portfolio albo napisałeś jakiś soft, który można gdzieś zobaczyć? Masz konto na githubie?

Masz następującą ścieżkę:

  • zacząć jako junior, który zostanie rzucony na najgorszy chłam
  • zacząć jako junior, który będzie ogarnięty i w miarę szybko zostani midem.

To drugie będzie możliwe jak faktycznie jakieś projekty zrobisz. Jeśli kompletnie nie masz pomysłu na to co miałbyś zrobić to zgłoś się do lokalnych szkół, przedszkoli, jakiś ośrodków społecznych czy po prostu organizacji i zapytaj czy nie chcą strony za darmo. Zobacz po prostu co się dzieje wokół i zrób coś do portfolio.

Pozwoli Ci to zdobyć praktyczną wiedzę i będziesz na lepszej pozycji negocjacyjnej u pracodawców. Zobaczysz też gdzie masz jakieś braki i przy okazji je nadrobisz. Czemu tak piszę? No bo skoro zakładasz wątek o tym co robić zamiast to robić to znaczy, że Twoja pozycja juniorska nie jest na tyle silna, aby iść do firmy i pracować. Gdyby tak było to byś już pracował, right? :slight_smile:

2lajki

Coś tam na gicie mam: https://github.com/SoulTatsui.
Nie są to cuda wianki, wiele muszę jeszcze na niego wrzucić.

To powiem Ci jak kolega z forum - wprost.
Żarty sobie robisz? :slight_smile:

Wszedłem w pierwsze lepsze repo, a tam:

pomijam to, że nic nie pushujesz. Twoja aktywność jak na osobę uczącą się jest żenująco niska. Po drugie przypięte projekty, ktore mają commity sprzed 11 miesięcy. Po trzecie commit z komentarzem “kurwa mać”? Are you serious?

Teraz wyobraź sobie, że zagląda tam Twój pracodawca. Co on może pomyśleć o Tobie?

Moja rada - wywal to wszystko w diabły.
Commity piszemy zawsze po angielsku i oznaczają nie to jak się czujesz czy to, że ‘jednak tego nie robię’ tylko oznaczają co zrobiłeś. Jednozdaniowy opis. Milestone, które osiągnąłeś.

Edit:
Uruchomiłem tę jedną stronę i nie wygląda tragicznie, ale jest bardzo niechlujnie zrobiona. To jednak za mało jak na juniora.

P.S.
Napisałeś na gitcie - nie myl gita z githubem bo to zbrodnia jak Java i JavaScript :slight_smile:

Edit2: Do listy dodaj opanowanie Gita. Skoro w repo masz .DS_Store to znaczy, że jeszcze nie wiesz czym jest .gitignore. Koniecznie musisz zrobić kurs z Gita. Na ich stronie jest całkiem sensowny. Potrzebujesz ogarnąć clone’a, pulla, pusha, pewnie warto jakbyś wiedział jak zrobić reverta z cofnięciem HEADa o ileś commitów oraz rebase’a. Resztę nauczysz się w praktyce. Oczywiście git branch oraz merge i tutaj uwaga zawsze developa do swojego brancha, nigdy na odwrót :slight_smile:

13lajków

taak niektóre projekty są tutaj bardzo stare i były w większości śmieszkowe, oczywistym jest że nie wysłałbym takich rzeczy pracodawcy xDD a z gita kursik sobie już strzeliłem i teraz moja wiedza na jego temat zdecydowanie się poprawiła c:.

Nie odbierz mnie źle, ale chcesz merytorycznej odpowiedzi to traktujmy się poważnie.

Pokaż to co pokazałbyś pracodawcy to podpowiemy. Chcesz się zrekrutować na zdanie ‚proszę weźcie mnie’?

Skoro jest to na githubie jako publiczne to jak wyślesz CV to na cito będziesz usuwał takie rzeczy czy myślisz, że pracodawca nie pofatyguje się sprawdzić Twojego profilu na GH?

4lajki

To ja może jeszcze dopowiem do tego co napisał @luke-g może nie z punktu widzenia pracodawcy IT ale jako klient takich usług. Niewiele jednak się to różni.

Często (a na dłuższą metę zawsze) solidność i skrupulatność jest więcej warta niż posiadana wiedza. Umiejętność sprzedania swoich nawet niewielkich umiejętności dzięki temu, że dotrzymuje się terminów, sprawdza się to co się zrobiło zanim wyśle do klienta/przełożonego. Po prostu solidna robota, żeby nie trzeba było poprawiać albo sprawdzać za wykonawcę.
Jeśli czegoś się nie zrobiło lub nie wiedziało jak to lepiej to zakomunikować wprost niż kręcić albo liczyć na to, że się nie wyda.
Bycie godnym zaufania jest obecnie deficytowe. Ludzi z doświadczeniem, po kursach jest sporo.

1lajk

To ja napiszę ze swojej strony.

Wielu pracodawców odfiltruje Ciebie tylko dlatego, że nie kontynuujesz swojej edukacji (inna sprawa jest z doświadczonymi osobami).

Jeśli chodzi o repo. Nie widzę tam żadnego przykładu programowania (html i css nie wliczę w to).
Wszystko wygląda jakby zrobione po krótkim kursie, kilka prostych skryptów.
Dlatego ja tego Juniorem nie nazwę.

Więc moje rady jeśli chodzi o pracę programisty:

  • w miarę możliwości idź na studia (nie mylić ze skończ studia), najlepiej Informatyka, w zależności od możliwości jakaś Politechnika lub prywatna typa PJA, WWSI
  • w domu programuj cały swój wolny czas, żeby się nauczyć trzeba spędzić X godzin, nie przeskoczysz tego
  • jak wspomniane wcześniej, prowadź git starannie, komentuj kod (tylko jeśli trzeba) po angielsku, comity wrzucaj również po angielsku, zapoznaj się z takimi rzeczami jak rebase, merge, jakiś model branchowania
  • nie rzucaj się na fancy języki, na razie zostań przy czymś stabilnym jak JAVA

Kolejna sprawa, poszukaj pracy jako tester manualny w IT (nie gier), nauczysz się tam cyklu wytwarzania oprogramowania, poznasz pracę z zespołem, może podłapiesz jakiś SQL i inne technologie.

3lajki

Ja tylko dopowiem (ale to raczej do @luke-g), że z perspektywy mojej, to mnie najmniej obchodzi czy się i kiedy zwrócę pracodawcy, bo zależy mi na jak najszybciej nauce dla siebie*. W sensie - to o czym pisze luke jest mocno z perspektywy pracodawcy, jako pracownik - ja bym się tym zupełnie nie przejmował :smiley:

.* nauce jako skillu, ale też umiejętności miękkich… no generalnie jak najszybciej chcę np. mieć jakieś umiejętności albo kasę.

2lajki

to prawda, natomiast też nie jest tak, że juniorów mocno firmy chcą, więc, aby dostać się do pracy za godziwe pieniądze, które na początku nieco się zamrożą na mniej więcej rok-półtora to trzeba coś umieć.

Nawet w branży IT średnio to wygląda jak junior zmienia pracę po 6 mc. Zwykle żeby iść gdzie indziej to trzeba mieć staż min 12mc.

1lajk

Pełna zgoda w obu wypadkach, zawsze trzeba jakoś te 12 miesięcy minimalnie wysiedzieć i zgodzić się na to, że kasa będzie niska i przez jakiś czas - dokładnie taka sama. Zresztą z mojego doświadczenia najlepsze podwyżki są jak się pracę zmienia :wink:

2lajki

a Ty długo jesteś UX-em?

Zaraz stuknie 10 lat rysowania (ale ten czas zapierdacza), ale ja zacząłem jak skończyłem 18 lat praktycznie.

Dlatego też stwierdziłem, że teraz chcę iść na stanowisko seniorskie - po prawie 10 latach chyba już mogę. Nie jestem starszym seniorem, ale hej, już swoje widziałem