Formuła 1

jakie kursy są na brata Charles`a? ;]

Riciardo od jakiegoś czasu mówi, że źle się czuję w renault. Ewentualnie Saintz ale moim zdaniem Daniel jest lepszym kierowcą.

https://www.cyrkf1.pl/daniel-ricciardo-w-mclarenie-od-2021-roku/

To teraz Alonso do Renault i w ogóle będzie śmiesznie.

Trochę szkoda, ale spodziewałem się tego - LEC jest pushowany na nr 1 a RIC nie chciałby mieć roli wingmana. A Sainz spokojnie to łyknie. No i RIC pewnie byłby droższy niż SAI.

Mnie ciekawi gdzie teraz VET wyląduje, bo jedyna otwarta opcja to chyba Renault, a nie wiem czy VET by się chcał w coś takiego pchać.

To teraz McLaren będzie miał zespół śmieszków :smiley: Może z tego wyjść niezły kolejny sezon Drive to survive

Ferrari pomyślało dokładnie odwrotnie niż ty, ale wytypowales kierowców dobrze.

Pytanie czy szukali mocnego kierowcy numer dwa czy kandydata na mistrza. W tym momencie ich wybór był oczywisty ale ja ciągle liczyłem że pójdą w dwóch mocnych kierowców.

Niestety widać, że zespoły idą w kierunku kierowca i jego skrzydłowy. I w takiej filozofii RIC i LEC w jednym zespole nie mogą jeździć.

1lajk

Zgadzam się. To jest filozofia Ferarri i chyba powinni zrewidować swoje stradegie, bo walą babola za babolem.

Kto teraz do Renault? Vettel?

Nie tylko. Ferrari właśnie zrobiło to co mówisz. W zeszłym sezonie mieli dwóch kierowców i każdy chciał być 1 i skończyło się to dla nich słabo. No i spojrzeli na swoich kierowców i LEC ma być przyszłym mistrzem i liderem zespołu.

Sainz to raczej nie będzie skrzydłowy tylko równie młody i zdolny walczący o fotel nr. 1.
Mam nadzieję, że nie zaakceptuje roli drugiego i będzie mocno naciskał .

Nie będzie. Dlatego go wybrali. On nie jest super kierowcą i sam jest tego świadomy ale jest mocnym stabilnym punktującym drugim kierowcą.
Taka rola Massy mu się szykuje, ale w dobrym aucie przy szczęśliwym układzie może szansa na majstra się pojawi.

Miał najlepsze wyniki poza najlepszą trójka zespołów. Moim zdaniem może nacisnąć. W końcu botas też naciskał.

Może jestem do niego źle nastawiony, ale dla mnie Sainz to taki chłopiec któremu Tato załatwił karierę w F1. Gdyby nie to, nawet by go tam nie było.

Jesteś źle nastawiony. To nie latifi :smiley: i jeździć potrafi.

Botas też potrafi jeździć… Wszystko zależy od tego jak szefostwo ogarnie realacje z kierowcami i czy LEC się nie podpali. Jak się góra uprze to i Alonso mistrza nie wyjeździł.

Moim zdaniem gdyby im na kimś kto chce mistrza zrobić zależało to by wzięli RIC. Ale to dopiero przyszły sezon pokaże :slight_smile:

@Marx @Romiczek

Na temat roli Carlosa Sainza w Ferrari krótko wypowiedział się jego przyszły szef, Mattia Binotto, który gościł w Motor Valley Fest Digital oraz we włoskim Sky.

“Myślę, że Carlos to świetny dodatek do naszego zespołu. To bardzo mądry gość. Jest bardzo młody, ale ma za sobą już pięć sezonów, które zawsze były dobre. Jest mocnym i niezawodnym kierowcą, zdobywa punkty w wyścigach i walczy. Dla nas to świetny zawodnik do zestawienia razem z czystym talentem Charlesa, który chcemy rozwinąć, by wygrywał.

Jeszcze jakieś wątpliwości?

https://moto.pl/MotoPL/7,88389,25968018,renault-moze-zniknac-z-rynku-tak-twierdzi-francuski-minister.html

Pytanie ile zostaną w f1 i kiedy się wycofają.