File picker w iOS a prywatność

Zastanawiałem się nad tym i nigdzie nie mogłem znaleźć odpowiedzi. Aplikacja na iOS używa file pickera żeby pobrać plik z iCloud Drive. Czy to oznacza, że ma dostęp do wszystkich plików, czy system ogranicza dostęp tylko do pliku, który wybiorę? Np. aplikacja do audiobooków Bound, Documents, czy inne podobne. Zastanawia mnie czy taka aplikacja ma nieograniczony dostęp do wszystkiego - jeśli chce się podpiąć do Dropboksa to dostaję monit, że ma dostęp do wszystkiego, ale w przypadku iCloud Drive o nic nie pyta.

Nie ma. Nieograniczony dostęp ma do plików w stworzonym przez siebie katalogu.
VLC ma pełny dostęp do katalogu VLC, Documents ma pełen dostęp do katalogu Documents, a Bound do Bound.
Jeśli chcesz zaimportować coś z innego miejsca to wszystko odbywa się jednorazowo i taka akcja musi być zainicjowana przez użytkownika.
Nawet jeśli przeglądasz przez dana aplikacje pliki używając file pickera, to do momentu importu ta aplikacja niczego nie widzi. Po wciśnięciu przycisku importuj/edytuj/otwórz w program dostaje dostęp wyłącznie do danego pliku.

1lajk

Pytam, bo kiedy z apki Bound (na przykład) chce sobie pobrać plik, pyta mnie czy pozwolić na dostęp, a jak wybiorę „learn more”, to widzę coś takiego:

Ale tu juz masz informacje jakie dane inna aplikacja będzie mogła sobie odczytywać z konta dropbox. To już jest poza iOS, bo ta aplikacja będzie miała bezpośredni dostęp do twojego konta dropbox, z pominięciem urządzenia (czyli komunikacja będzie się odbywała na linii chmura apki <-> chmura dropbox).
Widać to po tym, że informowany jesteś o linkowaniu aplikacji zewnętrznej do twojego konta dropbox.
Dostęp “App Folder” jest moim zdaniem fajny, bo aplikacja ma tworzony katalog i ma dostęp tylko do niego, jeśli jakaś aplikacja poprosi o “Full Dropbox” to uciekaj :smiley:

1lajk

Dzięki. Robię to przez iClouda, a zainteresowało mnie to na zasadzie analogii - czy apka korzystająca z file pickera może sobie czytać dowolne pliki z chmury. Rozwialiście moje wątpliwości. Dzięki jeszcze raz.
W dropboksie nie pytało mnie o rodzaj dostępu. Jest albo Allow, albo nie.

1lajk