Ekran projekcyjny

Hej, może ktoś z Was ma na ten temat jakąś wiedzę, bo ja się zupełnie nie znam poza oczywistymi podstawami. Szukam ekranu o szerokości obrazu 300cm w formacie 16:9. Ekran elektryczny, z możliwością sterowania przez 12V trigger z projektora.
Mój problem polega na tym, że ekrany tej wielkości i teoretycznie o podobnych parametrach np gain kosztują w przedziale kilkaset złotych - kilka tysięcy złotych. Rozumiem, że firma powoduje różnice w cenie, ale jak to jest w praktyce z wykonaniem/jakością? Ile taki ekran POWINIEN kosztować. Trudno tutaj znaleźć po prostu opinie i oceny z gwiazdkami. Planowałem przeznaczyć na ekran do 1000-1500zł. I jasne, mógłbym po prostu kupić ekran w budżecie I z głowy, ale może jednak nie warto, zaraz się popsuje albo będę niezadowolony i tak naprawdę zapłacę dwa razy bo potem będę musiał jednak kupić taki za 4000zł. Może warto poczekać i uzbierać jeszcze trochę, szczególnie mi się nie spieszy, bo mogę oglądać po prostu na ścianie póki co.

Ekran musi mieć napinacze, bez tego będzie pofalowany i można zapomnieć o dobrych wrażeniach z oglądania. Niektórzy kupują większe ekrany i nie rzucają obrazu na całość, bo wygięcia są na brzegach, ale to słabe rozwiązanie. Jak teraz jest dokładnie z cenami nie mam pojęcia - 7 lat temu ok. 5000 zł kosztował przyzwoity ekran z napinaczami, nieco ponad 100", a bez nich wielokrotnie mniej. Dla porównania - ekran fixed podobnej wielkości kosztuje obecnie 1/2- 1/3 tej ceny (np chyba, że umożliwiający mieć niemal czerń w pełnym świetle, to wtedy od 5000 zł do kilkudziesięciu za 100"). Poza tym ekrany fixed można po taniości ogarnąć np. robiąc samemu ramę i kupując tylko materiał, albo używając różnych specjalnych farb itd. W ekranach zwijanych pozostaje wydanie dużej kasy jak ma być dobrze.

1 polubienie

No nie pocieszyłeś mnie. Do tego stopnia, że zacząłem poważnie rozważać ekran ramowy, albo po prostu farbę. Ale w salonie nie wiem jak to będzie wyglądać (ramowy). A farbą wydaje się być trudna do dobrej “instalacji”.

Są ramowe, które wyglądają jak TV, tyle że rozmiar ponad 100” robi różnicę. Ale to te drogie, do projekcji w świetle. Te zwykłe zazwyczaj mają szerokie obramowanie no i biały/szary ekran, więc TV nie przypominają. Ja od wielu lat mam to co poniżej (czyli na maxa prosta konstrukcja z grubymi ramkami). Zmienię dopiero na wersję do projekcji w świetle, ale to przy okazji zmiany projektora, a jeszcze nie zrobili takiego, który by mi w pełni pasował.

1 polubienie

Ja tam rzucam na prawie białą (kolor żagiel) ścianę i tak naprawdę jest to super wystarczające. Rozumiem jak ktoś ma dużo mebli i może tylko spuszczać ekran z sufitu ale jeśli jest do dyspozycji ściana to jest to super sprawa. Co taki ekran da względem ściany?

Ja zarzuciłem temat. Od pół roku wyświetlam ekran na względnie białej ścianie (choć planuję ją jeszcze raz pomalować, bo się przez kilka lat “ubrudziła”) i jest ok. Przestałem kombinować. To jest ta sytuacja, gdzie człowiek się przyzwyczaił i w zasadzie już nie chce mi się zmieniać.

1 polubienie

Ekranu się używa, żeby mieć dobrą jakość obrazu i tyle (zupełnie inny kontrast). Jak kiedyś jeździłem po Polsce i miałem ze sobą projektor, to pokoje hotelowe wybierałem kolorem ścian, żeby móc na białej oglądać jakiś film wieczorem. Kilkadziesiąt filmów tak obejrzałem, także nie uważam, że ściana się kompletnie nie nadaje. No ale porównania do jakości z ekranu to nie ma żadnej, zupełnie inny poziom. Ja sobie nie wyobrażam kupić projektor i później marnować jego potencjał na ścianie. A no i mnie na ścianie potrafiły się niektóre elementy mienić tęczowo, bo projektor DLP sprzed 7 lat, a na ekranie nigdy. Przy czym ja używam ekranu z gainem 0,8.

Update - w sumie jeśli byłby to projektor jakiś biurowy albo coś domowego ale kiepskiego, to może nie być wielkiej różnicy w jakości, ale przy czymkolwiek chociażby przeciętnym już tak.