Co kupić: Apple TV, Chromecast czy...?

Cześć,

Coraz częściej z żoną oglądamy seriale,yt,filmy na telewizorze. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że używamy do tego Xbox One S, ponieważ korzystamy z serwisów streamingowych.
Już jakiś czas temu w mojej głowie zaczął się tworzyć konspekt kupienia jakieś „dostawki” do telewizora (mamy bez SmartTV).
Teraz pytanie: co wybrać? W domu górują urządzenia Apple, więc fajnie byłoby kupić AppleTV 4K. Z drugiej jednak strony wydanie circa 800-1000pln na ponad roczne urządzenie to chyba lekkie przegięcie. Z drugiej strony do wyboru jest przystawka od Xiaomi (bodajże Mi Box) albo chromecast. Totalnie nie wiem, na co się zdecydować.
Dodam jeszcze, że za jakieś 1,5 roku będziemy się przeprowadzać na nowe mieszkanie, więc wpadnie na pewno jakieś TV ze startem. To jeszcze bardziej pcha mnie w stronę jakieś budżetowej opcji, by za każdym razem nie trzeba było odpalać konsoli.

Czekam na Waszą pomoc bo mi już normalnie głowa paruje od możliwości wyboru.

Jako androidowiec i sprzedawca własnej prywatności do Google mogę Chromecast szczerze polecić. Mam wersję drugą i jestem z niej zadowolony. Działa stabilnie, obraz jest dobrej jakości itd. Ale to ma sens tylko przy wybranych app streamingowych, bo przesyłanie filmu bezpośrednio z telefonu bardzo klatkuje. Przesyłanie obrazu i dźwięku z PC przez Google Chrome już nie robi takich problemów. Kwestia mocy obliczeniowej urządzenia nadawcy. Mały minus, znów nie po stronie Google, to że np netflix czasem zapomina że streamuje i nie można sterować. Trzeba wtedy wejść do Google Home i tam kliknąć pauzę itp, a to czasami jest upierdliwe. Ale to nie jest częste u mnie. Może raz na cały wieczór odtwarzania. Jak za takie pieniądze i możliwości naprawdę polecam.

1lajk

Miałem Xiaomi Mi Boxa i wymieniłem na Chromecast Ultra. Netflixa odpalam głównie mówiąc do Google home; inne rzeczy z telefonu. Nie pamiętam kiedy ostatnio użyłem pilota do TV.

A ja miałem Chromecasta, sprzedałem go i kupiłem AppleTV. Głównie dla „niezależności” urządzenia i pilota. Nie mam w domu żadnych kanałów TV, więc to moje jedyne źródło materiałów wideo. Korzystam z Infuse, YT, Netflix, HBO GO/Prime (okazjonalnie), wkrótce NBA. Mam też Eleven ale aplikacja padła.

Mam to samo, żadnych kanałów tv. Za centrum rozrywki robi Chromecast, NAS, Playstation 4 i czasem wyciągany Classic NES. Wybór chromecasta był spowodowany świadomą chęcią usunięcia pilotów jako takich.

Ale rozumiem chęć posiadania pilota. Ten brak OS po którym możesz polatać pilotem trochę mi przeszkadzał przez dwa dni ale teraz już nie chciałbym do niego wracać :slight_smile:

Mój brat ma Apple TV i w sumie robi za ładną i drogą przystawkę do oglądania YT.

1lajk

miałem ten sam dylemat i zdecydowałem się na Chromecast 3.0. Działa naprawdę sprawnie chodź nie bez zarzutów. Tak jak napisał @DentystaSadysta Netflix czasem się “rozłączy” i kończy się możliwość sterowania. Bywa również, że telefon nie widzi urządzenia i nie da się wysłać obrazu.
Przystawka działa tylko na kilka konkretnych aplikacji streamingowych (ale wszystkie najpopularniejsze są).
Minusem jest to, że nie puścisz sobie bezprzewodowo filmu z Apple Movies (nie zdarza się to często jak masz Netflix i HBOGo ale bywają momenty, że “nic nie ma” albo masz ochotę na coś nowszego) i musisz jak zwierzę podłączać laptopa po kablu do TV. Ale ponad 600 zł w kieszeni.

Miałem tanią chińską przystawkę z Androidem, potem Shield TV i Chromecasta. Teraz ATV 4K. Uważam, że ta ostatnia opcja jest najlepsza: najszybsza i najmniej problematyczna. W chromecastach stabilność połączenia często zawodzi, w tanich chińskich nie istnieje wsparcie. Shield - raz mi padł pilot, dwa razy wymieniałem zasilacz bo cewki piszczały w nim jak stary modem. Poza tym w pierwszym modelu tęgie głowy z Nvidii nie mogły ogarnąć połączenia urządzenia z padem. Tu był dramat. Czasem pad się rozłączał i za nic nie chciał podłączyć. Restarty, itp nie pomagały. Na drugi dzień - wszystko ok. Albo włączasz urządzenia, a pad zaczyna się aktualizować - czasem 10 minut, czasem godzina. Nie wiem czy poprawili to w drugiej wersji, ale olałem to urządzenie ze względów zdrowotnych.

Na Twoim miejscu pobujałbym się z tym xboksem do końca października. Bardzo możliwe, że będzie nowe ATV. Gdybym był (Timem) Apple, to na premierę Apple TV+ wypuściłbym coś taniego na kształt Chromecasta, tylko z AirPlay, żeby poszerzyć grono potencjalnych odbiorców. Kto wie? Wbudowane smart TV sobie odpuść. Samodzielne urządzenia są dużo lepsze.

4lajki

Chromecast. Łączysz się z nim z każdej… z dwóch platform - iOS oraz Android. Działa świetnie i mnie nigdy nie zawodzi.

2lajki

Potwierdzam rewelacyjność chromecasta. Jedyne dlaczego zastanawiałbym się nad ATV to jest granie teraz w gierki.

Jak gierki to tylko konsola.
Powiedz mi jakiego chromecast byś polecił?

Wybór jest bardzo prosty:

Masz TV Full HD: zwykły chromecast
Masz TV 4K: chromecast ultra

2lajki

Czyli wjeżdża zwykły 3.0

A jak z netem? U mnie czasem jest bardzo średni (5mb/s). Niestety, ale stare linie są i z obiecanych 10mb/s się takie cyrki dzieją. Sytuacje ratuje mobilny net.
Nie będzie obraz przerywał czy coś bo takie komentarze znalazłem w necie.

Od ponad pół roku ma Mi BOX 4K i jestem mega zadowolony. Mój leciwy telewizor dostał “smarta” w końcu. Choć w moim przypadku koniecznością była możliwość zainstalowania aplikacji Plex.

1lajk

Mobilny internet - tutaj mogą być problemy z chromecastem. Zawsze urządzenie wysyłające musi być w tej samej wifi co chromecast. Co się nie dzieje w przypadku internetu mobilnego. Sprawdź czy poczytaj zanim kupisz.

Ja wszystko także streamuje przez PS4 (Netflix, Yt) lub Plexem na PS4. Zastanawiam się czemu chcesz to zamienić? Liczba kliknięć będzie podobna? Chodzi o zużycie prądu?

ps4 jest woooooolne
że zanim włączysz konsole i odpalisz tego netflixa (serdeczne pozdrowienia dla inżynierów z sony bo jak w tym sprzęcie działają menusy to jest skandal)
to na chromecascie jesteś w połowie odcinka

3lajki

już Apple TV 3 gen jest szybsze i lepsze od konsol, a można trafić używane w spoko cenach. Jest na nim appka Netflixa, YT, Amazona, a do streamowania z Maca/Win można użyć Airflow

Aktualnie używam PS4 do streamowania, ale to jest dramat. Mam zwykły chromecast ale sporo z nim problemów, czasem dźwięk się nie przekaże, czasem coś innego. Mocno myślę nad apple tv, zwłaszcza że kupuje filmy na itunesie, a i ten rok atv+ kusząco brzmi.

To ja polecę coś nietypowego: Roku. Kupiłem za grosze. Netflix nigdy nie zawiódł bo ma oficjalne wsparcie. Małe, działa po wifi albo po kablu. Mój model ma fajny bajer - można słuchawki z mini jack podłączyć do pilota i tak słuchać np w nocy aby nie przeszkadzać domownikom. Polecam gdyż to zawsze działa, a Chromecast ma czasem jazdy.

2lajki