Aplikacje na Macbooku

Musiałem przeinstalować macbooka i zrobiłem sobię listę aplikacji, z których korzystam każdego dnia. Taki starter pack. Postanowiłem się tutaj tym podzielić. Może też macie jakieś aplikacje, bez których nie wyobrażacie sobie obsługi komputra?

10lajków

zamiast Keki mam (miałem) WinZipa kupionego w jakimś bundlu, ale chyba właśnie mi przestał działać pod Cataliną, albo to ja coś zepsułem - w każdym razie wydawał mi się doskonale rozwiązywać zipping/unzipping na Macu, które systemowo jest rozwiązane bardzo słabooo

zamiast Beamera uzywam Airflow - beamer mi się krzaczył i m.in. źle dekodował napisy, a Airflow działa w zasadzie bez zarzutu, czyta i streamuje po Airplayu praktycznie wszystko, wyszukuje napisy, jeśli ich brakuje… No i był tańszy niż Beamer.
Teraz sobie nie wyobrażam Maca bez niego

zamiast cyberducka - FileZilla

do CleanMyMac X dokładam CleanMyDrive, a do nich Things, Telegram, TweetBot, Pocket oraz Amphetamine i mam minimum potrzebne mi na Macu

5lajków

To i ja podzielę się apkami, z których korzystam :smiley:

5lajków

3lajki

Ja dorzucę od siebie zestaw darmowych narzędzi znacznie poprawiających bezpieczeństwo naszego Maca; LuLu jest super alternatywą dla LittleSnitch i jest za darmo. RansomWhere? monitoruje w tle działające aplikacje i pozwala zatrzymać jakąś, gdy wykryje szyfrowanie plików, OverSight pokazuje gdy mikrofon lub kamera stają się aktywne i pozwala zablokować to dla wybranego procesu, i tak dalej i tak dalej, każdy znajdzie coś dla siebie :smiley:

https://objective-see.com/products.html

4lajki

Panowie, a ja uderzę z innej strony. Mianowicie czy ktoś z Was korzysta z aplikacji Setapp? Niby wszystko spoko bo za 9,99$ mamy miesięcznie dostęp do wielu aplikacji, które normalnie kosztują sporo $$$, np. CleanMyMac, Ulysses et cetera.

Sam o niej poważnie myślałem, jednak mój znajomy, który od wielu lat jest programistą powiedział mi, że dość niechętnie zapatruje się na aplikacje, które są instalowane z zewnątrz, a nie bezpośrednio z App Store.

Co o tym myślicie?

Ja korzystam z Setappa, nie widzę jakichś minusów aplikacji instalowanych poza App Store. Za tę cenę jest to naprawdę spoko usługa.

Jestem bardzo zadowolony. Wiele programów których bym nie szukał a są przydatne znalazłem dzięki setapp.

1lajk

Kuuuuuurde to muszę chyba też w to zainwestować. Wtedy miałbym chociażby wspomnianego CleanMyMac… :smiley: Jak koledzy chwalą to chyba nie może być z tym jakoś przesadnie źle.

A czemu miałoby być źle?:neutral_face:

Ja używam kompa do wszystkiego i trochę tych aplikacji jest…

1lajk

polecam jednak cyberduck, gdyż jako jeden z nielicznych obsługuje darmowo storage S3

2lajki

Póki co nie korzystam, ale zapamiętam, dzięki za tipa :ok_hand:t2:

U mnie wygląda to tak, jest jeszcze final cut, ale obecnie jestem na urlopie a appka przypomina mi o goniących terminach, stąd jej brak.

3lajki

Zastanawiałem się czemu TouchID nie działa w terminalu i trzeba wpisywać hasło jak barbarzyńca, jeśli chcecie to zmienić w swoim Macu to proszę bardzo: https://apple.stackexchange.com/questions/259093/can-touch-id-for-the-mac-touch-bar-authenticate-sudo-users-and-admin-privileges/306324#306324 :slight_smile:

3lajki

Kupiłem PowerPack do Alfreda. OMG dlaczego ja tyle czekałem… Tam jest tyle dobroci:

  • workflow, które pozwalają na masę rzeczy (konwerter jednostek, sterowanie Spotify, przeszukiwanie zakładek z Opery, sterowanie Amphetamine, TempMail, wyszukiwanie trasy w Google Maps z palca- na razie mam tyle)
  • custom search, np Allegro: tylko ze Smart, po najtańszej
  • możliwość ustawienia DuckDuckGo jako domyślnej wyszukiwarki
  • operacje na plikach (u mnie jest grane przenoszenie i wywalanie do kosza)
  • multischowek w gratisie, bez dodatkowych aplikacji

Ja kupiłem Lifetime License za 45 funtow, ale myślę, że kupno v4 za 25 funtów to też super wydatek. Jedna z lepszych aplikacji na Maca, którą warto mieć. Polecam sprawdzić wcześniej cebula-darmową wersje: pomimo okrojenia w stosunku do PP, to dalej jest o niebo lepsze, niż Spotlight

8lajków

Ja mam darmowa wersje i właśnie oprócz konwertera jednostek (waluty tez działają?) nie widzę do czego lepszy mógłby być PP.

Panowie, bo nie wiem czy ja jestem głupi, czy to MacBook. Czy w kalkulatorze da się odpalić więcej niż jeden na raz? Nawet w Pcalcu nie znalazłem takiej opcji.

Nie mam teraz jak sprawdzić, ale spróbuj w Terminalu:
open -na Calculator

Dzieki, działa. Szkoda tylko, że do opalenia głupiego kalkulatora trzeba użyć terminala XD, spróbuje jakiś Apple script zrobić z tego